Interesuje mnie to czego używacie do czyszczenia Waszych Lumixów. Ściereczki z mikrofibry z włóknami wykonanymi w technologii kosmicznej, czy może zwykłe bawełniane ściereczki? Jakieś płyny do czyszczenia, pędzelki, bibułki, gruszki? Nie ukrywam że planuję zakup jakiegoś zestawu do czyszczenia

Dzielcie się wrażeniami z długich zimowych wieczorów spędzonych na pucowaniu optyki i nie tylko.