Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: szkiełka makro,filtr polaryzacyjny: fz18  (Przeczytany 6664 razy)
cube007
ZŁOTA jesień
Weteran
*****

Pomógł: +37/-1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 742



« Odpowiedz #25 : 17 Styczeń 2009, 18:46:26 »

Powtarzam - UWAGA na filtry slim, takie jak Hoya PRO1 Digital. Wiecej tutaj Mrugnięcie

mbartek - w zupelnosci wystarczy Ci Hoya HMC, 119zl w sklepie ktory linkujesz.
« Ostatnia zmiana: 17 Styczeń 2009, 18:51:33 wysłane przez cube007 » Zapisane

aparaty, obiektywy, lampa i inne graty...
mbartek
Zaawansowany użytkownik
****

Pomógł: +6/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 385



WWW
« Odpowiedz #26 : 17 Styczeń 2009, 20:54:01 »

Dzięki, oboje macie po + Uśmiech
Zapisane

Panasonic Lumix DMC-FZ8
dżejkob
Użytkownik
**

Pomógł: +16/-0
Offline Offline

Wiadomości: 66


« Odpowiedz #27 : 17 Styczeń 2009, 21:21:18 »

Rzeczywiście, do FZ8 (który ma niezbyt szerokokątną ogniskową 36mm) nie ma chyba sensu kupować filtra "slim", płacąc za niego więcej i jeszcze żeby później spadał... Winiety przy standardowym filtrze i tak nie będzie (chyba że jest mocowany za pomocą tulejki, bo wtedy może być różnie - nie wiem, ale tak podejrzewam).

Pytanie tylko, jakie filtry nadają się do aparatów z szerszym kątem, choćby do FZ18 z 28mm? Ja mam polara firmy Marumi, ma on grubość ok. 8mm nie licząc gwintu. Przy najkrótszej ogniskowej powoduje on niedużą wprawdzie, ale jednak winietę. Na pewno jest to denerwujące, kiedy trzeba minimalnie obcinać brzegi każdego zdjęcia. Filtra slim wolałem nie kupować ze wspomnianego już powodu. W sumie więc oba rodzaje filtrów mają swoje wady.

Może grubość filtra zależy od firmy? I pewnie znowu wyjdzie, że Hoya lepsza, no ale cóż... Skąpy dwa razy traci Złość. Szkoda tylko, że w sklepach nie można znaleźć informacji o grubości filtrów i kupuje człowiek kota w worku. Nie żebym był niezadowolony ze swojego polara (ta winieta jest naprawdę minimalna), ostrzegam tylko przyszłych kupujących o możliwości zaistnienia takiego mankamentu.
Zapisane
mbartek
Zaawansowany użytkownik
****

Pomógł: +6/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 385



WWW
« Odpowiedz #28 : 17 Styczeń 2009, 21:30:56 »

Tak, filtr będzie na tulejce. Ale jeśli slim ma spadać to wolę już ryzyko małej winiety. No i wezmę chyba Hoya HMC jak radzi  cube007
Zapisane

Panasonic Lumix DMC-FZ8
NiX
Srebrna jesień
Użytkownik
**

Pomógł: +3/-0
Offline Offline

Wiadomości: 72


« Odpowiedz #29 : 18 Styczeń 2009, 00:15:16 »

Ja mam slim i się trzyma ale cube007 miał problemy więc jak uważasz Uśmiech nie namawiam Chichot fajnie byloby sprawdzić przed zakupem ale to dość trudne jesli możliwe :/
Pozdrawiam Uśmiech
Zapisane
cube007
ZŁOTA jesień
Weteran
*****

Pomógł: +37/-1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 742



« Odpowiedz #30 : 18 Styczeń 2009, 14:08:19 »

Winieta - w FZ5 to zjawisko bylo mi obce, nawet przy zdjeciach z zamocowanymi 2 filtrami (szara polowka + polar, oba standard, nie slim). W FZ18/28 moze byc inaczej ze wzgledu na szerszy kat.

Hoya HMC ma ok. 8mm grubosci (z gwintem).

dżejkob - w starszych FZkach nic nie zamontujesz bez tulejki, nie ma gwintu.

edit: szara polowka Hoya ma identyczne wymiary jak polar HMC
« Ostatnia zmiana: 18 Styczeń 2009, 19:26:46 wysłane przez cube007 » Zapisane

aparaty, obiektywy, lampa i inne graty...
dżejkob
Użytkownik
**

Pomógł: +16/-0
Offline Offline

Wiadomości: 66


« Odpowiedz #31 : 18 Styczeń 2009, 17:58:52 »

Hoya HMC ma ok. 8mm grubosci (z gwintem).

Czyli jakieś 6mm nie licząc gwintu. Bardzo przydatna informacja dla zastanawiających się nad kupnem. Wystarczy zrobić z paska ciemnego papieru pierścień o danej szerokości, przykleić do obiektywu/tulejki i sprawdzić, czy będzie winieta czy nie. (Trzeba tylko uwzględnić fakt, że winietę powoduje wewnętrzna część obudowy filtra, nasz papierowy pierścień musi być więc ciut mniejszy od obiektywu/tulejki.)

Przy okazji warto wspomnieć, że filtry połówkowe też mają obrotowy pierścień (jak w CPL) i są przez to podobnej grubości. I też są (chyba) dostępne w wersji slim. Pojawia się więc ten sam dylemat. Na szczęście moja szara połówka jest troszkę cieńsza od polara i winiety już nie powoduje.
« Ostatnia zmiana: 31 Maj 2009, 09:31:03 wysłane przez dżejkob » Zapisane
silver76
Użytkownik
**

Pomógł: +8/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 109



WWW
« Odpowiedz #32 : 18 Styczeń 2009, 20:31:05 »

Tak śledzę cały wątek i... się tak zastanawiam, czy nie lepiej zamontować polara na gwincie na końcu obiektywu? Już myślałem o zakupie polara, ale mam właśnie taki zamiar, kupić 46mm i zamontować na końcu obiektywu. Nie trzeba żadnych tulejek i winietowanie też pewnie nie wystąpi. No chyba że inne/poprzednie modele lumixów tego nie mają i o tym nie wiem  Duży uśmiech
Zapisane

Pozdrawiam
silver76
Panasonic FZ18 + Raynox DCR-250 + polar Marumi
wcześniej Canon A710IS
www.silver76.fotosik.pl
mbartek
Zaawansowany użytkownik
****

Pomógł: +6/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 385



WWW
« Odpowiedz #33 : 18 Styczeń 2009, 20:57:16 »

FZ8 nie ma gwintu na końcu obiektywu, trzeba stosować tuleję.
Zapisane

Panasonic Lumix DMC-FZ8
Gh0st
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #34 : 08 Luty 2010, 18:47:16 »

Krótko: warto inwestować w taki filtr? Filtr polaryzacyjny HOYA STANDARD 46mm
http://www.allegro.pl/item905369254_filtr_polaryzacyjny_hoya_standard_46mm_46_promocja.html

Najchętniej bym sobie kupił Hoya HMC, ale mam ograniczony budżet.  Uśmiech Ewentualnie jaki inny polecacie w podobnej cenie?
Zapisane
cube007
ZŁOTA jesień
Weteran
*****

Pomógł: +37/-1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 742



« Odpowiedz #35 : 08 Luty 2010, 19:33:10 »

Krótko: warto inwestować w taki filtr? Filtr polaryzacyjny HOYA STANDARD 46mm
Lepszy taki niz zaden Mrugnięcie Bez obaw - to dobry wybor.
Zapisane

aparaty, obiektywy, lampa i inne graty...
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: