Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Telekonwertery  (Przeczytany 7860 razy)
dżejkob
Użytkownik
**

Pomógł: +16/-0
Offline Offline

Wiadomości: 66


« Odpowiedz #25 : 10 Marzec 2009, 18:26:46 »

Nie wiem, czy kogokolwiek to jeszcze interesuje, ale wrzucam w celach czysto porównawczych zdjęcie samolotu zrobione FZ18 z 18x zoomem (ogniskowa 504 mm) na 8 megapikselach, wykadrowane, nieobrabiane.



Słabiutkie ono, nawet nie ma sensu go porównywać z fotkami z naszego forum, do których link podałem powyżej, a już co dopiero ze zdjęciami profesjonalnymi, do których odnośnik też tutaj był. Chociaż jest trochę lepsze od tego powyższego z TZ5 (co jednak nie jest niczym dziwnym, gdy porównamy max. ogniskowe).

Temat niby dotyczy konwerterów, a nie samolotów, ale ponieważ takie zagadnienie zostało poruszone, wrzucam tutaj. Może kiedyś, jak będzie okazja, zrobię takie zdjęcie z zoomem cyfrowym (ciągle przy 8MP). Jak myślicie, czy to coś da, czy tylko zepsuje obraz?
« Ostatnia zmiana: 07 Lipiec 2009, 15:46:18 wysłane przez dżejkob » Zapisane
Jacek Z.
Użytkownik
**

Pomógł: +4/-0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #26 : 22 Marzec 2009, 21:50:00 »

Zastosowanie zoom'u cyfrowego w praktyce nic Ci nie da - bo to zoom pozorny, zawsze tylko wycięcie i powiększenie fragmentu obrazu widzianego na części matrycy - to samo możesz zrobić na kompie (wielu twierdzi, że z dużo lepszym skutkiem).

Z moich doświadczeń telekonwerter nie jest dobrym wyjściem. Zostaje chyba tylko większa matryca i naprawdę dłuższy obiektyw (kiedyś widziałem nawet jak w takim celu ktoś dołączał aparat do teleskopu).

Jednak podchodziłbym do tego z pewnym dystansem: Nawet teleobiektyw 500mm na matrycy APS-C (=efektywna ogniskowa 750mm) wycelowany do samolotu lecącego na wysokości 9000 m pokryje kadrem obszar 432 x 288 m. Na takiej przestrzeni nawet Boeing 747 jest mały. Jedyne co w ten sposób osiągniesz, to że rozpoznasz typ samolotu, linie lotniczą, i może odczytasz znaki rejestracyjne. Plus tylko taki, że widzisz również to, co zwykle nie ląduje na lotniskach w Polsce Uśmiech
Zapisane
kathleen
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #27 : 12 Kwiecień 2009, 20:16:40 »

mam pytanie czy Waszym zdaniem kombinacja Lumix FZ8 + Konwerter TELE 3x ROTIN na 52mm 55mm 58mm  sprawdzi się?? a jeśli nie ten to może jakiś inny konwerter umożliwiający zbliżenia z większej odległości?? Z góry dziękuję za poradę  Uśmiech

Ten konwerter znalazłam tutaj http://www.allegro.plitem606057896_konwerter_tele_3x_rotin_na_52mm_55mm_58mm_jakosc.html

Pozdrawiam
Zapisane
cube007
ZŁOTA jesień
Weteran
*****

Pomógł: +37/-1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 742



« Odpowiedz #28 : 12 Kwiecień 2009, 22:44:17 »

Pierwszy raz slysze o tej firmie... jest ponad 2x tanszy od uznanego Raynoxa - pewnie jakosc obrazu nie powala na kolana

BTW. jest juz watek telekonwertery - po co kolejny?
Zapisane

aparaty, obiektywy, lampa i inne graty...
Robik
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 12


« Odpowiedz #29 : 20 Kwiecień 2009, 13:11:31 »

Cytuj
Słabiutkie ono, nawet nie ma sensu go porównywać z fotkami z naszego forum, do których link podałem powyżej, a już co dopiero ze zdjęciami profesjonalnymi, do których odnośnik też tutaj był. Chociaż jest trochę lepsze od tego powyższego z TZ5 (co jednak nie jest niczym dziwnym, gdy porównamy max. ogniskowe).


Na pewno jest ono dużo gorsze niż fotki, które określiłeś jako "profesjonalne". Ale nie powiedziałbym, że słabiutkie. Bez problemu da się rozpoznać model samolotu i linię lotniczą. Miałem to szczęście, że Twojego posta przeczytałem wczoraj i kilkadziesiąt minut później leciał nade mną taki sam(a może nawet ten sam!) samolot. Oto on:




Co do moich planów sprzętowych w kwestii fotografowania samolotów, to myślę, że zrobię tak: gdy nazbieram ok. 300 zł, kupię lunetę Yukon 20-50, od której wiele osób fotografujących samoloty zaczynało. W dalszej przyszłości kupię jakiegoś kompakta typu ultra zoom i telekonwerter. Na chwilę obecną byłby to Olympus 590, który ma ogniskową w ekwiwalencie  676 mm a z telekonwertrem 1149. Mam nadzieję, że taka wartość byłaby satysfakcjonująca. Choć wiem, że wielu przestrzega przed ekstremalnymi ogniskowymi w kompaktach. Jednak lustrzanek nie lubię ze względu na wymiary, wagę i cenę. No ale zobaczymy.
Zapisane
dżejkob
Użytkownik
**

Pomógł: +16/-0
Offline Offline

Wiadomości: 66


« Odpowiedz #30 : 20 Kwiecień 2009, 15:58:42 »

Robik - jeżeli na podstawie takich zdjęć potrafisz rozpoznać model samolotu i linię lotniczą, to chyba jesteś niezłym ekspertem w tej dziedzinie Uśmiech.
W ogóle z Twoich wypowiedzi i planów "zakupowych" wnioskuję, że pasjonujesz się samolotami (i ich fotografowaniem).

Jeśli chodzi o samo rozpoznawanie samolotów, to kompakt jak widać wystarcza. Gdyby użyć konwertera to (jak już wyżej wspomniano) można chyba nawet uwiecznić numery rejestracyjne (na forum są zresztą takie fotki). Ale żeby takie zdjęcie jeszcze dobrze wyglądało, to niestety trzeba się już posłużyć czymś lepszym niż ultrazoom...

Cytuj
Jednak lustrzanek nie lubię ze względu na wymiary, wagę i cenę.

Co do ceny to zgoda Duży uśmiech, ale wymiary - ultrazooma (nawet bez lunety lub telekonwertera) też do kieszeni nie włożysz. A waga nie ma chyba aż takiego znaczenia...

A samolot rzeczywiście taki sam Uśmiech (z czystej ciekawości - jaka to linia lotnicza?)
« Ostatnia zmiana: 20 Kwiecień 2009, 20:57:11 wysłane przez dżejkob » Zapisane
Robik
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 12


« Odpowiedz #31 : 20 Kwiecień 2009, 22:12:27 »

Robik - jeżeli na podstawie takich zdjęć potrafisz rozpoznać model samolotu i linię lotniczą, to chyba jesteś niezłym ekspertem w tej dziedzinie Uśmiech.
W ogóle z Twoich wypowiedzi i planów "zakupowych" wnioskuję, że pasjonujesz się samolotami (i ich fotografowaniem).

Jeśli chodzi o samo rozpoznawanie samolotów, to kompakt jak widać wystarcza. Gdyby użyć konwertera to (jak już wyżej wspomniano) można chyba nawet uwiecznić numery rejestracyjne (na forum są zresztą takie fotki). Ale żeby takie zdjęcie jeszcze dobrze wyglądało, to niestety trzeba się już posłużyć czymś lepszym niż ultrazoom...

Cytuj
Jednak lustrzanek nie lubię ze względu na wymiary, wagę i cenę.


Co do ceny to zgoda Duży uśmiech, ale wymiary - ultrazooma (nawet bez lunety lub telekonwertera) też do kieszeni nie włożysz. A waga nie ma chyba aż takiego znaczenia...

A samolot rzeczywiście taki sam Uśmiech (z czystej ciekawości - jaka to linia lotnicza?)


Od dawna lubię robić zdjęcia- różnym rzeczom. Nie wiem, czy sam wpadłbym na fotografowanie samolotów. Zaczęło się od pewnego artykułu w lokalnej gazecie w wakacje ub. r., który uświadomił mnie, że jest takie hobby. Coraz bardziej się w to wciągałem. Na poważnie od grudnia. Najpierw myślałem, że chcę tylko robić fajne zdjęcia a same samoloty mnie nie interesują. Ale jednak jest chyba tak, że nie da się pasjonować fotografią samolotów bez jakiegoś zainteresowania samymi samolotami. Opcja odwrotna jest już możliwa.

Nadal chyba nie uważam się za eksperta, ale rzeczywiście przez kilka miesięcy sporo się nauczyłem. Nie będę się tu rozpisywał, bo to wątek o sprzęcie do fotografowania a nie samych samolotach. Ale odpowiem na Twoje pytanie: chyba Malysian Airline. Zresztą sprawdzałem to na "radarze"- to też odrębny temat  Mrugnięcie A sam samolot to Boeing 747- do niedawna największy na świecie samolot pasażerski. Od kilkunastu miesięcy pierwsze miejsce ma Airbus A388. Zamieszczam poniżej jego fotkę z dzisiaj, bo wydaje mi się, że to jedna z moich najlepszych. Poza tym pokazuję ją, żeby ktoś sobie nie wyrobił zdania o możliwościach Panasonica TZ5 na podstawie tylko dwóch poprzednich, gorszych.


Jakby ktoś miał możliwość zrobienia fotki Olympusem, o którym mówiłem, niech wrzuci tu lub w dziale o aparatach marek innych niż Panasonic.

PS. Mam nadzieję, że moderatorzy w miarę łaskawie potraktują ten nieco offtopicowy post Uśmiech
Zapisane
Jacek Z.
Użytkownik
**

Pomógł: +4/-0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #32 : 21 Kwiecień 2009, 18:21:00 »

mam pytanie czy Waszym zdaniem kombinacja Lumix FZ8 + Konwerter TELE 3x ROTIN na 52mm 55mm 58mm  sprawdzi się?? a jeśli nie ten to może jakiś inny konwerter umożliwiający zbliżenia z większej odległości?? Z góry dziękuję za poradę  Uśmiech

Ups! Smutny Nie widzę już tej aukcji, ale sądząc z opisu to jest dokładnie ten model konwertera na jakim zdążyłem się sparzyć.

Swój egzemplarz kupiłem u dystrybutora - bardzo sympatyczna firma, w momencie powstania problemów zgodzili się zamienić mi telekonwerter na inny asortyment (co samo w sobie stanowi wzorowy standard - dużo więcej sprzedawców wyznaje zasadę "kup pan i spadaj"). Producent podobno w Polsce, tak więc nie chcę też oczerniać rodzimego przemysłu.

Ale wszystko zależy od tego jaki efekt chcesz uzyskać... Moje oczekiwania ten produkt zawiódł (zależało mi nie tylko na tym, żeby obiekt był rozpoznawalny): wyraźna strata na ostrości obrazu, duże aberracje na brzegach kadru, problemy z winietowaniem - przymykanie przysłony nie pomaga.

Zalecane jest, by tak długą ogniskową stosować tylko ze statywu - ale w moim przypadku nie jest to możliwe (zdjęcia odległych obiektów wykonuję zwykle w ruchu).

Od tej pory powiedziałem sobie - choćby to był Raynox - nigdy więcej telekonwerterów Smutny
Zapisane
birdy
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #33 : 11 Czerwiec 2009, 15:25:48 »

Witajcie...mierze się z zamiarem kupna telekonwertera olympus tcon 1.7x do Panasonica fz18 ale nie do końca wiem czy da sie go połaczyć z fz18.

Z góry dzięki za pomoc!
« Ostatnia zmiana: 11 Czerwiec 2009, 15:56:42 wysłane przez birdy » Zapisane
Van
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +2/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 37


« Odpowiedz #34 : 25 Czerwiec 2009, 10:31:52 »

taaa,
przestudiowałem caly wątek i jakieś niezrozumienie użycia telekonwertera tu panuje
wybaczcie ale to bezsens używać ogniskowych powyżej 400 do obiektów ruchomych , nawet jeśli to statyw profesjonalny z olejową głowicą zapewniający bardzo płynny ruch i śledzenie obiektu. Tele  służy przede wszystkim do mało dynamicznych fotek. Zdjęcia samolotów na wysokich pułapach ma dwie pułapki które zamieniają się miejscami - czyli wysokość - trzeba mocno przybliżyć a to już jest "kaszana" druga pułapka- niski pułap przelotu ale duża prędkość więc nawet funkcja śledzenia często daje poruszenie. Następny aspekt to migawka - poza G1 chyba i lustrami nie ma czasu mniejszego niż 1/2000 i to nie zawsze osiągalna nawet w manualu bo F nie pozwoli ( nota bene M nie jest tak na prawdę M bo i tak nie można dowolnie ustawiać przysłony i czasu) .  Co zaś do marek - Robik dobrze napisał. "Kup pan i wynocha". Jeśli zatem  Tele to tylko markowe czyli Raynox lub oryginały z ale... które opisalem wcześniej, chyba że ktoś lubi dystorsje aberacje bliki i cały badziew gwarantowany przez chine.
Jacek Z , nie mam pojęcia czy da się, podobno tak ale to tylko słyszałem że podobno, nawet nie wiem czy i gdzie dałoby się go wkręcać.
Zapisane

pstrykaj pstrykaj , a potem zobacz, coś narobił Uśmiech
Jacek Z.
Użytkownik
**

Pomógł: +4/-0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #35 : 26 Czerwiec 2009, 17:21:52 »

Jacek Z , nie mam pojęcia czy da się, podobno tak ale to tylko słyszałem że podobno, nawet nie wiem czy i gdzie dałoby się go wkręcać.

Sorry, i tu już się pogubiłem o czym mówimy Mrugnięcie

Jeśli chodzi o wkręcanie konwertera na gwint 52 mm, to tego Rotina nakręcałem przez redukcję 58 -> 52 mm.

Nieco nawiązując - ja akurat pisałem, że zdjęcia odległych obiektów robię w ruchu, a nie robię zdjęcia odległych obiektów w ruchu - tzn. obiekty zwykle raczej się nie poruszają, za to ja tak Mrugnięcie (przyklęknąć, przesunąć się o parę kroków itp.), w czym statyw tylko by mi przeszkadzał...
Zapisane
rafal_es
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #36 : 28 Grudzień 2009, 19:32:08 »

Witam
Jestem nowy na forum i to mój pierwszy post.
Od prawie roku jestem szczęśliwym posiadaczem Fz-50, ale jakoś powoli zaczyna brakować mi ogniskowej
Głównie przy fotografowaniu przyrody.
Zastanawiam się nad kupnem konwertera i tu się rodzi kilka pytań;
1. Jaka jest różnica między konwerterami Raynox Dcr-2020 a dcr 2025? współczynniki mają takie same 2,2
  gwint 62 mm. Znalazłem takowe na allegro 2020 w cenie ok 400 zł a 2025 w cenie ok 500 zł oczywiście używane.
2. Znalazłem również olympusa ze współczynnikiem 1,7 w cenie ok 200zł ale gwint 52mm.
Co polecacie?
Może jakiś inny?
A i jeszcze jedno o co chodzi z tą rozdzielczością podawaną w opisach np 260 lini na mm
Jeśli ktoś korzysta z telekonwerterów czy mógłby zamieścić zdjęcia do porównania. Wiem że są różne strony z porównaniami zdjęć z tele i bez, ale zazwyczaj są to strony producentów, a oni raczej wadami chwalić się nie będą.

Z góry dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam.
Rafał
Zapisane
fotopanas
Zaawansowany użytkownik
****

Pomógł: +18/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 371



« Odpowiedz #37 : 29 Grudzień 2009, 10:11:54 »

Witaj na forum Uśmiech

Jeśli chodzi o Twoje pytania:
1. Z tego co wiem telekonwertery Raynoxa mają te same własciwości optyczne. Raynox dcr 2025 ma na wyposażeniu pierścienie przejściowe (między innymi na 55mm) oraz osłonę przeciwsłoneczną, która zwiększa jego długość oraz (niestety) ciężar. I to są jedyne różnice.

2. Jeśli chodzi o olympusa 1,7 to mam ten model, ale z gwintem 55mm. Poniżej wstawiam (zgodnie z Twoim życzeniem) dwie fotki (komina z sąsiedztwa), aby pokazać efekt jego działania:





Zapisane

Pozdrawiam
fotopanas

_________________________
+ "kieszonkowiec" Lumix LS80 + Pentax k-x
rafal_es
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #38 : 29 Grudzień 2009, 10:38:21 »

Dziękuję za info i fotki do porównania, odpowiedz bardzo konkretna.
Jeśli miał by ktoś może taki "mini test" raynoxa to też prosiłbym o zamieszczenie zdjęć. lub przesłanie mi na maila
Zapisane
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: