piecyk nie zawracaj sobie teraz głowy wyostrzaniem , bo to tylko w razie problemów z ostrością,
problem który cię nurtuje by uzyskać głębię kolorów polega w czymś innym, cała karoseria samochodu to jedna wielka krzywizna pokryta odbijającym światło lakierem, cała sztuka polega na wypośrodkowaniu paru elementów do oczekiwanego efektu, czyli miejsce w którym będziesz fotografował czyli tło które da odbicia światła, ustawiony do tego miejsca balans bieli, oczywiście dobrana przysłona i czas oraz jeden filtr - polaryzacyjny! Bez polara będziesz miał efekt taki jak na fotce którą pokazałeś - czarny lakier którego nie widać, z resztą każdy lakier będzie tak samo niemal wyglądał, będzie siwy , mało widoczny. Kręcąc filtrem polaryzacyjnym stłumisz odbicia światła z tej strony z której potrzebujesz i wydobędziesz barwę a pozostawisz biliki z tej strony z której potrzebujesz, a ponieważ polar nie tłumi wszystkich odbić światła, tu zaczyna się jazda z ustawieniem miejsca ze statywem, skąd będziesz robił fotkę. Inna sprawa , to ta, że odblaski nie są aż tak bardzo pożądane, bo na tej fotce , którą pokazałeś na boku drzwi widać jak bardzo drzwi mogą być równe lub nierówne. Nie polecam Ci obróbek fotek aut na aukcję w programach graficznych , bo to jak klepanie bitego auta , wiadro szpachli i nówka lakier - ganz neue auto

)))) możesz stracić wiarygodność fotki
pozdrawiam
-----------------
ps. wnętrze nie było doświetlane dodatkowo , tylko wydłużono czas naświetlenia lub wybrano inny -punktowy pomiar światła co dało w efekcie przepalenia widoczne w tle.