Pierwsza sprawa to ilość osób.
Optimum cztery-pięć.
Jeden amator przydaje się do obserwowania czasu jaki pozostał do końca naświetlania.
Łącznie wykonaliśmy około 50 zdjęć w dwóch sesjach.
Początki są trudne bo trzeba przełamać się i biegać ze światełkami jak pomyleni.
Jeśli jest bardzo ciemno pomaga oświetlenie osoby fotografowanej.
Reszta zależy od weny twórczej.
Ps.Na tych zdjęciach za modela robiłem ja.
