Witaj na forum!
Aktywność jest tutaj ostatnio taka, że jak ja nie odpowiem to chyba nikt nie odpowie. Podstawowa sprawa: żaden, nawet najlepszy aparat nie zrobi dobrego zdjęcia za ciebie. Foty z lepszego aparatu robione w trybie automatycznym nie będą się wiele różniły od tych ze "zwykłej i kiepskiej cyfrówki" (no, może będą miały większą rozdzielczość). Tyle że aparat z ciut wyższej półki udostępnia tryb manualny, czyli szereg ręcznych ustawień dzięki którym "dobrze uchwycone piękne kolory psów oraz ich ruch" nie są kwestią przypadku - mamy nad nimi kontrolę (pod warunkiem że wiemy co i jak ustawić ale to nie takie trudne).
Jeżeli chodzi o konkretne modele to wszystkie FZ-ki są zdecydowanie godne polecenia. Który wybrać? Przede wszystkim nie kupujemy aparatu którego nie mieliśmy w rękach. Trzeba pójść do sklepu, pomacać, zobaczyć. Bo kupować to wiadomo że lepiej przez Internet (na ogół taniej). Z FZ50 może być kłopot bo nie jest już produkowany, ale jakieś niedobitki na półkach na pewno zostały. Podobnie FZ8. To że nie są produkowane nie znaczy że są złe - po prostu Panasonic wprowadził na rynek pseudolustrzankę G1 i ograniczył wybór zaawansowanych kompaktów żeby się lepiej sprzedawała. Na szczęście został FZ28, następca popularnego FZ18. Do rzeczy:
FZ50 - na pewno najdroższy i największy (ma długi obiektyw z ręcznym zoomem), ale swoją drogą żadna FZ-ka do kieszeni się nie zmieści. Odchylany i obracany ekran do focenia psów może się przydać, ale za to jest on mały. Najwolniejsze zdjęcia seryjne z tych 3 aparatów (a mogą być przydatne do fot. zwierząt, które przecież się ruszają). Ogromną zaletą jest możliwość dołączenia zewn. lampy i duży fizyczny rozmiar matrycy (mniejsze szumy, a to ważne w pomieszczeniach - bo te wystawy psów to chyba w pomieszczeniach są?

Biedne psy...)
FZ28 - zawodnik średni pod względem ceny i rozmiarów. Najszerszy kąt (27mm) - po prostu więcej widać na zdjęciu, dość szybkie zdj. seryjne, największy zoom, najciemniejszy obiektyw (niestety). Aparat najnowszy z tych 3 (ale czy najlepszy?). A czy automatyczna detekcja twarzy zadziała także dla "twarzy" psów - tego nie wiem

.
FZ8 - najtańszy, najmniejszy i chyba najbardziej znany. Najmniejsza matryca ale i mpix. najmniej. Najjaśniejszy obiektyw, niestety brakuje szerokiego kąta - 36mm to kiepski wynik. Szybkie zdjęcia seryjne, może być ich aż 7 (w trybie standard).
Wymieniłem tylko niektóre cechy każdego z aparatów, te które wyróżniają go na tle pozostałych dwóch. Ogólnie te modele są bardzo podobne (w końcu to jedna rodzina). Różnica tkwi w szczegółach. Nie powiem który aparat jest najlepszy, bo się nie da - każdy ma wady i zalety. Czytać specyfikacje, porównywać te parametry które interesują Cię najbardziej - to one decydują o późniejszych zdjęciach.
Tak z ciekawości: co skłoniło cię do zainteresowania się właśnie Lumixami?
Zaznaczam że jestem również początkujący i nie wszystko wiem o fotografii. Są tutaj lepsi znawcy. Moje porady to tylko sugestia, zachęcam do czytania forum (nie tylko tego), różnych recenzji i testów - Internet to kopalnia informacji, a Lumixy serii FZ to popularne aparaty, więc nie powinno być problemu.