Z Sony też.
Wybierając lustrzankę wybierasz system. Kupując obiektyw do Canona, po zmianie body na Nikona tegoż obiektywu już nie podepniesz. Trzeba podjąć decyzję jaki ten pierwszy aparat ma być.
Canon i Nikon - bogata oferta obiektywów i innych dupereli.
Pentax - lepsze wykonanie (uszczelnienie, ogólne odczucia) i dopracowanie względem konkurencji. Także jakość zdjęć wydaje się lepsza. Niestety obiektywy drogie.
Olympus - praktycznie najtańsze (420 z dwoma kitami ok1450zł, 520 także z 2 kitami od 1850zł). Ale - większe szumy niż konkurenci i co najgorsze bardzo drogie Zuiko (obiektywy).
Sony - firma, która stworzyła "lustrzanki dla mas" - Alfy 200, 230, 300, 330 350, 380. I niestety prawdziwe aparaty zaczynają się od Alfy 500. Niestety, ale niższe modele to (przepraszam użytkowników Alf) "zamienniki" kompaktów. Sony chcąc przyciągnąć do siebie klientów, którzy "bali się" lustrzanek stworzyło aparaty wyglądające prosto i proste w obsłudze. Prostota oznacza diabelnie niewygodne uchwyty a niską cenę osiągnięto dodając badziewne kitowe obiektywy. ("Poza tym, że obiektyw Sony ze względu na swoją jakość jest u nas pieszczotliwie nazywany ścierwem,"
http://foto.recenzja.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=20971&highlight=iwo+sony)
Alfa 230 zaspokoi oczekiwania w początkowej fazie focenia. Potem gdy fotografia wciągnie czas na nowe obiektywy. A tu za jasne szkła trzeba bulić. I wraca problem podwójnych wydatków - body przestanie wystarczać - trzeba kupić nowy korpus. A tutaj wyraźną różnicę odczuje się po przesiadce na A500 (A230, A330 i A330 to tak naprawdę praktycznie takie same aparaty ale co ciekawe różniące się jakością fot - z tej trójki najbardziej opłacalne jest kupno A330).
A kupowanie starszych modeli i to używek z Allegro to nie najlepszy pomysł. Naprawy sprzętu fotograficznego jest drogie a "zabytki" wcale Cię nie zachwycą:
"ale...
pójdź na starówkę (swojego miasta jak masz), zrób jakiś zabytkowy obiekt wieczorem....
zrób odbitkę A3... o ile ten gorszy aparat (jak mój 450, kolegi 400D) złapią AF wogóle
mój 450D nie radzi sobie w gorszych warunkach i tyle " (
http://forum.optyczne.pl/viewtopic.php?t=9089&start=30)
Więc jeśli masz zamiar ograniczyć wydatek do jednorazowego i zachować w miarę niskie koszty to polecałbym Olympusa E520 z dwoma kitami (od 1830zł)i:
http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/514117Jeśli "rozwijać się" (inwestować) to Nikon D5000 z kitem za ok. 2200 (
http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/538644) - aparat zbliżony możliwościami do D90 (nie uszczelniony tak dobrze i brak napędu AF w korpusie); lub chyba najciekawszy z tych sprzętów: Pentax k-x z 2 kitami za ok. 2500
http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/760283