Szumy są porównywalne (albo i mniejsze) do dzisiejszych standardów, ale to "stale swiatlo 2.8" jest bardzo godne uwagi!
Jesli chodzi o szumy to bym polemizowal - ponad 2 lata mialem FZ5 (ta sama matryca co FZ20). Przy slabym swietle ISO400 bylo chyba blizej akwareli niz zdjecia

W FZ20 mozna podpiac zewnetrzna lampe i rozwiazac (czesciowo) problem barku swiatla.