Na CES 2010 nastapil prawdziwy wysyp nowych modeli FS.
Zacznijmy od
Lumix DMC-FS10 i DMC-FS11. Obydwa mają taki sam, szerokokątny obiektyw o zakresie 28-140 milimetrów (5-krotny zoom) i światłosile f/2,8 - 6,9 z modułem stabilizacji Mega O.I.S. W obydwu znalazł się procesor Venus Engine IV oraz 2,7-calowy ekran o rozdzielczości 230 000 punktów. Aparaty różnią się matrycą. Do FS10 trafił 12-megapikselowy sensor, natomiast do FS11 14-megapikselowy (obie matryce maja wilkosc 1/2.33 cala). Aparaty będą dostępne w kilku różnych wersjach kolorystycznych.
Podobnie jak w nowych Lumixach FP nowoscia jest Sonic Speed AF oraz poprawiony tryb iA. Nowoscia w serii FS jest rowniez zapis wideo w standardzie HD (1280x720 30kl/s).
Lumix FS33 i FS30 to modele bliźniacze. Wszystkie podstawowe funkcje i parametry są identyczne. Aparaty różnią się jedynie ekranem LCD. W FS33 jest dotykowy (3 cale), w FS30 jest zwykły (2,7 cala). W obydwu producent zastosował 14,1-megapikselową matrycę CCD (1/2,33 cala) o zakresie czułości od ISO 80 do ISO 6400. Identyczny jest też obiektyw o zakresie
28-224 milimetry (8-krotny zoom) ze stabilizacją optyczną Mega O.I.S.. Obydwa aparaty potrafią też rejestrować filmy HD 720p oraz wspierają nowy standard kart pamięci SDXC.
Oczywiscie w tych modelach rowniez mamy Sonic Speed AF oraz poprawiony tryb iA. Za przetwarzanie danych w nowych aparatach FS odpowiada nasz stary znajomy - Venus Engine IV.