Witam wszystkich!
Mam problem chyba dosyć dziwny z moim FZ28; czasem po dłuższym czasie nieużytkowania, po wyciągnięciu z torby gdy naciskamy na spust migawki lub inne przyciski obok niego czuć jak ten plastik na którym są naniesione napisy AF/MF, W/T ugina się i wydaje taki trzask jakby chciał się złamać wdł. mnie to coś tu nie pasuje jakby ten plastik był za duży albo coś! Jak na mój gust takie coś nie powinno mieć miejsca w aparacie tej klasy, czy wdł. Was kwalifikuję się to do wysłania do serwisu czy miał ktoś taki sam problem??
a jeszcze jedna sprawa co do serwisów Panasonic; natrafiłem na kilka wpisów na różnych forach i to co piszą o tych serwisach to jakaś masakra.... że aparaty po pobycie w tych serwisach wracają w gorszym stanie niż były przed oddaniem ich do tychże serwisów (chodzi własnie o kwestie zabrudzeń optyki itp.) więc zastanawia się czy gra jest warta świeczki bo jak mają mi doprowadzić do ruiny mój aparacik to chyba sobie daruję...