Witam tak jak w temacie mam problem-mianowicie podczas robienia zdjec aparat nie łapie ostrości tylko odrazu cyka zdjecie jakbym tego przycisku nie przyciskał :/ Niekiedy jest tak,ze da rade zrobić kilka zdjec i jest dobrze ale ostatnio niema takich przebłysków. Mam pytanie co może być przyczyną? I jak to mozna naprawic samemu czy do jakiegos serwisu? Sprzet leciwy ale człowiek tak sie z nim związał

Dodam,że ok 2 lata temu aparat wpadł mi do jeziora poczym go wyłowiłem,wyjecie baterii itd,suszenie i po 4 dniach włączam i działa super... tyle,ze musiałem go oddać na przeczyszczenie szkieł ponieważ woda była bardzo zielona w tym jeziorku :p Wszystko było w porządku wiele przeszedł ten aparat ale niechciał bym go zmianiać-nawet nie widzę godnego zamiennika fz8 uważam za jeden z lepszych zakupionych aparatów czytam opinie FZ100 czy cos i ludzie piszą,że to przereklamowana kaszana...FZ8 taka nie była fakt tak czy siak FZ100 jest lepsza od FZ8 niema co porownywac ale uważam,że FZ8 był to naprawde udany model aparatu. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy Panasonica i czekam na jakies odpowiedzi
