mariola-masz wiele racji, stabilizacja głównie "leży" w dłoniach, ta optyczna jedynie może, ale nie musi pomóc. Ratujemy sie nastawami czasów b. krótkich w preselakcji S/ migawki/ , a nawet na nastawach w scenkach-tryb sportowy. Jak jeszcze nie masz, to poszukaj w miarę taniego, oczywiście teleskopowego monopodu, świetna rzecz np.
http://www.agito.pl/product/39174?bid=40 Zdjęcia przy wykorzystaniu długiego zooma są imho nie tyle zaszumione, ile mało kontrastowe/ zamglone/, trzeba mieć fart, aby w tzw. przejrzystą pogodę/ krystalicznie czyste powietrze/ znaleźć się z aparatem w odpowiednim miejscu i te warunki wykorzystać. Ja mam zamiar zawsze nosić przy sobie jakiś dobry kompakcik, np cieniutkie Casio lub slim Panasonica, tylko jakoś na razie mi sie to nie udaje/ trzeba najpierw kupić ten kompakt, a z tym to jest różnie..../