Dzięki i muszę przyznać, że miło wejść i przeczytać podobne zdanie do własnego

Wczoraj podczas burzliwego zasypiania

doszedłem do wniosku, że naprawię FZ4 i będę go dalej używał. Nie ma sensu się podpalać tylko po to, żeby porobić zdjęcia na jednym wyjeździe. Aczkolwiek pojawiła mnie się też myśl, że może na gwiazdkę sprawie sobie coś lepszego, fabrycznie nowego, sprawnego (właśnie fz18 lub 50 +akcesoria, jeżeli nic nowego, ciekawego, lepszego się na rynku nie pojawi) i zagłębie się bardziej w fotografię.
Póki co, czekam na informacje z serwisu, że aparat jest gotowy do odbioru.