Z tego co rozumiem jak piszesz lampa z fotocelii błyska przy pierwszym wyzwoleniu lampki z aparatu. A może po prostu ustawisz lampę w aparacie na wymuszony błysk i będzie tylko jeden. Gdy masz redukcję czerownych oczu to zdjęcie jest robione przy drugim błysku więc wyzwolenie zew. lampy przy pierwszym nic nie daje. Później ewentualna zabawa w PS i ręczna redukcja czerwonych oczu.
Ja mam fotocelę DIY (dzięki ojcu) i mam na szczęście ustawienia przy którym błysku ma wyzwolić. Poza tym by mieć pewność że zewnętrzna lampa wyzwoli zawsze (nawet gdy będzie jaśniej) to mam wężyk światłowodowy puszczony z lampy w aparacie do elementu światłoczułego w fotoceli (jak będe miał chwilkę to najwyżej wrzucę fotkę tej mojej konstrukcji).
EDIT:
tak wygląda moja konstrukcja

