mardomek
Nowy użytkownik
Pomógł: +0/-0
Offline
Wiadomości: 5
|
 |
« : 01 Lipiec 2008, 01:05:07 » |
|
Do wszystkkich uzytkownikow fz50 moglibyscie sie wypowiedziec jak Wam sie pracuje na tym sprzecie;)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
DARIUS
Nowy użytkownik
Pomógł: +0/-0
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 9
|
 |
« Odpowiedz #1 : 08 Lipiec 2008, 15:47:33 » |
|
Mam fz 50 4 miesiace i duzo do tej pory musialem sie naczytac zeby robic w miare normalne zdjecia.ogolnie sprzet jest dobry ,ale chyba za duzo kosztuje jak na jego mozliwosci.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
FZ-5O
|
|
|
fotopanas
Zaawansowany użytkownik
  
Pomógł: +13/-0
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 323
vel "emem" na innych forach internetowych
|
 |
« Odpowiedz #2 : 08 Lipiec 2008, 18:21:26 » |
|
DARIUS: Jak już wydam kasę na coś, to się nad nią nie rozczulam  A odnośnie możliwości fz50; uważam, że ma ich sporo i śmiem powiedzieć (narażając się pewnie  ), po porównaniu fotek z fz50 i z fotkami z luster, wykonanych w identycznych warunkach, na jakimś tam plenerze, że niczym im nie ustępowały. A może ja się mylę, albo nie jestem obiektywny w ocenie, jako użytkownik fz50?  Ale przede wszystkim (i tego jestem pewien)... ma bardzo dobry, jasny obiektyw, mimo dużej rozpiętości ogniskowych, która to z kolei czyni go bardzo uniwersalnym. Reasumując: możliwości tego aparatu odpowiadają (żeby było jasno) moim wymaganiom. Nie twierdzę oczywiście, że jest to najlepszy aparat na świecie  PS. Na "szumofobię" nie cierpię 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 08 Lipiec 2008, 19:48:31 wysłane przez fotopanas »
|
Zapisane
|
Pozdrawiam fotopanas_________________________  + "kieszonkowiec" Lumix LS80
|
|
|
DARIUS
Nowy użytkownik
Pomógł: +0/-0
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 9
|
 |
« Odpowiedz #3 : 09 Lipiec 2008, 18:41:21 » |
|
oczywiscie masz racje, fz 50 mozna smialo nazwac uniwersalnym, ze wzgledu na jego liczne, bardzo przydatne funkcje!!!troche nie podoba mi sie robienie zdjec za pomoca wizjera.mam wrazenie ,ze lustrem jest to latwiejsze,ale to drobny szczegol.ciekawy jestem jakie preferencje maja inni uzytkownicy lumixow w kwesti robienia zdjec przy pomocy wizjera,czy ekranu lcd.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
FZ-5O
|
|
|
lisiogonek
Nowy użytkownik
Pomógł: +1/-0
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 36
Towarzystwo Wyrzyska Kolej Powiatowa...
|
 |
« Odpowiedz #4 : 09 Lipiec 2008, 22:14:42 » |
|
Chociaż jestem użytkownikiem FZ18 pozwolę sobie na pewne dywagacje w tym wątku; podczas wyboru aparatu jak trzymałem w rękach FZ50...niemal bym go kupił....jakość wykonania znakomita, manualne zoom i fokus wzór...ale jednak brakowało mi szerokiego kąta i waga ciut przydużawa. Co prawda można ten szeroki kąt uzyskać za pomocą konwerterów, ale przekreśla to w tym momencie uniwersalność aparatu jako kompaktu...no i podnosi cenę niebezpiecznie w okolice lusterek. Waga takiego zestawu też robi swoje; jak jestem na kolejce to fotki na szlaku mogę robić tylko "w biegu". Zbyt ciężki aparat przeszkadzałby w obsłudze przejazdów itp...Co do wykonywania zdjęć przez wizjer, to napiszę tak: na autofokusie praktycznie wyłącznie przez wizjer, natomiast na ręcznym fokusie staram się to robić przez lcd...większy i jakoś nie jestem pewien ostrości we wizjerze (parę razy mnie zawiódł)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Lumix LZ5 i FZ18
|
|
|
jarpoz
Nowy użytkownik
Pomógł: +0/-0
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #5 : 08 Sierpień 2008, 20:43:34 » |
|
Mam ten aparacik od niecałego miesiąca. Jestem zachwycony jego mozliwościami. Wreszcie można robić dobre fotki w nocy przy minimalnym oświetleniu. Podobaja mi sie jego gabaryty, są idealne do obsługi tego urządzenia w trybie manualnym, mniejszym pstrykaczem fotografuje się jednak gorzej ( ale na pewno lepiej się go nosi ). Poza tym trzymając drugą ręką pierścienie obiektywu wydaje mi się że uzyskujemy dodatkową ( trzecią ) stabilizację. Fotografowanie tym aparatem poprzez łatwą dostepność ustawień manualnych to czysta przyjemność, czuję się twórcą zdjęcia. Podoba mi sie też histogram który pomagał mi w poczatkowych ustawieniach zdjęć w trybie nocnym. Szumy faktycznie widać już od ISO 400 ale nie stanowi to przynajmniej jak dla mnie żadnego problemu. Z potencjalnych wad to jednak za wolny transfer danych na komputer, zakup kart SDHC wiąże się z dokupieniem czytnika do nich ( mój czytnik w laptopie czyta tylko SD ). Obrócenie zdjęć na komputerze i powtórne włożenie karty do aparatu skutkuje tym że sa niewidoczne. Zdążyłem już zgubić oryginalną zatyczke do obiektywu- CZY KTOŚ WIE GDZIE MOŻNA ZAKUPIĆ ORYGINALNĄ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
cube007
ZŁOTA jesień
Zaawansowany użytkownik
  
Pomógł: +19/-0
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 371
|
 |
« Odpowiedz #6 : 08 Sierpień 2008, 21:16:31 » |
|
Zdążyłem już zgubić oryginalną zatyczke do obiektywu- CZY KTOŚ WIE GDZIE MOŻNA ZAKUPIĆ ORYGINALNĄ?
Chyba pozostaje Ci zamiennik, na allegro od 10zl w gore.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
niegdyś Panasonic Lumix FZ5, teraz PENTAX
|
|
|
fotopanas
Zaawansowany użytkownik
  
Pomógł: +13/-0
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 323
vel "emem" na innych forach internetowych
|
 |
« Odpowiedz #7 : 09 Sierpień 2008, 09:16:50 » |
|
Koniecznie kup ze smyczą... takie się nie gubią 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam fotopanas_________________________  + "kieszonkowiec" Lumix LS80
|
|
|
Marcin
Nowy użytkownik
Pomógł: +0/-0
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #8 : 28 Sierpień 2008, 23:44:44 » |
|
Witam wszystkich, Przymierzam się do kupna nowego aparatu. Obecnie mam Olympusa C-740 UZ, którego pewne cechy zaczynają mi przeszkadzać (duże opóźnienie od naciśnięcia spustu, konieczność używania statywu we wnętrzach, a w mniejszym stopniu również brak odchylanego ekranu oraz awaria kondensatora podtrzymującego ustawienia - po każdej zmianie baterii muszę na nowo ustawiać datę itp.) Czego oczekuję od aparatu? Przede wszystkim uniwersalności, dlatego niestety raczej nie zdecyduję się na lustrzankę, choć wyższa jakość obrazu i prawdziwy, optyczny wizjer kuszą. Jednak konieczność noszenia dwóch obiektywów i czasem bardzo szybkiej ich zmiany mnie zniechęca - najczęściej mam bardzo ograniczony czas na wykonanie zdjęć. Stąd moje pytania do praktyków: - czy przy ustawieniu czułości na 100-200 ISO jest szansa na zrobienie ostrego zdjęcia bez statywu w pomieszczeniach (wnętrze kościoła, muzeum itp.), przy jednoczesnym zachowaniu szumów na rozsądnym poziomie?
- jak wygląda szum w przypadku zdjęć w mniejszej rozdzielczości?
- ile w praktyce da się zrobić zdjęć na jednym akumulatorze (załóżmy, że bez, albo z minimalnym użyciem flesza)?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
cube007
ZŁOTA jesień
Zaawansowany użytkownik
  
Pomógł: +19/-0
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 371
|
 |
« Odpowiedz #9 : 29 Sierpień 2008, 10:04:33 » |
|
Stąd moje pytania do praktyków: - czy przy ustawieniu czułości na 100-200 ISO jest szansa na zrobienie ostrego zdjęcia bez statywu w pomieszczeniach (wnętrze kościoła, muzeum itp.), przy jednoczesnym zachowaniu szumów na rozsądnym poziomie?
- jak wygląda szum w przypadku zdjęć w mniejszej rozdzielczości?
Mimo ze nie mam FZ50 pozwole sobie odpowiedziec na te 2 pytania, bo na dobra sprawe dotycza one kazdej cyfrowki  ISO100-200 w kosciele to zdecydowanie za malo bez statywu w ogromnej wiekszosci przypadkow - za ciemno. W muzeach roznie bywa - zalezy od oswietlenia. Moim zdaniem statyw bedzie konieczny choc mozna sobie tez radzic kladac aparat np. na lawce w kosciele  Bylem ostatnio w dosc jasnym kosciele (na fotce) podczas bardzo dobrej pogody... przy F2.8 i ISO200 czas to 1/15s, powiedzmy ze ze stabilizacja mozna jeszcze cos zrobic, ale mniejsze ISO to juz ryzyko rozmycia zdjecia (przy foceniu z reki). Oczywiscie moje uwagi odnosza sie do zdjec robionych przy swietle zastanym.  Co do szumu - imo nie ma znaczenia czy dasz sobie 10mpx czy np. 6mpx w aparacie, szum bedzie praktycznie identyczny. Jesli natomiast zmniejszysz na kompie zdjecie z 10mpx do 6mpx to pozbedziesz sie rowniez szumu (oczywiscie nie w calosci). Z szumem najlepiej walczy Neat Image, lub RAW 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 29 Sierpień 2008, 10:07:36 wysłane przez cube007 »
|
Zapisane
|
niegdyś Panasonic Lumix FZ5, teraz PENTAX
|
|
|
Marcin
Nowy użytkownik
Pomógł: +0/-0
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #10 : 29 Sierpień 2008, 19:34:29 » |
|
ISO100-200 w kosciele to zdecydowanie za malo bez statywu w ogromnej wiekszosci przypadkow - za ciemno. W muzeach roznie bywa - zalezy od oswietlenia. Moim zdaniem statyw bedzie konieczny choc mozna sobie tez radzic kladac aparat np. na lawce w kosciele  Wiem, wiem. Dlatego też od jakiegoś czasu noszę w kieszeni taki mały niby-statywik za kilkanaście zł. Niby niewiele, ale pozwala zrobić zdjęcie pod różnymi kątami. Niestety Panasonic jest co najmniej dwa razy cięższy i raczej nie ma szans, żebym mógł dalej używać tę metodę. Pełny statyw odpada, bo, jak już pisałem, bardzo często mam bardzo ograniczony czas. Od biedy być może użycie monopodu dało by jakąś poprawę przy rozsądnym czasie rozstawiania. Bylem ostatnio w dosc jasnym kosciele (na fotce) podczas bardzo dobrej pogody... przy F2.8 i ISO200 czas to 1/15s, powiedzmy ze ze stabilizacja mozna jeszcze cos zrobic, ale mniejsze ISO to juz ryzyko rozmycia zdjecia (przy foceniu z reki). Oczywiscie moje uwagi odnosza sie do zdjec robionych przy swietle zastanym. OK. To teraz lamerskie pytanie - jak w takim przypadku udają się zdjęcia tym setkom pstrykaczy z ich lepszymi lub gorszymi małpkami, którzy nawet robią je z wyciągniętych rąk, czyli w zasadzie bez możliwości ustabilizowania. Biorę pod uwagę, że te wszystkie zdjęcia wychodzą tragicznie, bo nieraz dziwiłem się jak ludzie mogą akceptować tak kiepskie zdjęcia. Co do szumu - imo nie ma znaczenia czy dasz sobie 10mpx czy np. 6mpx w aparacie, szum bedzie praktycznie identyczny. Jesli natomiast zmniejszysz na kompie zdjecie z 10mpx do 6mpx to pozbedziesz sie rowniez szumu (oczywiscie nie w calosci). Z szumem najlepiej walczy Neat Image, lub RAW  Nie byłem pewien w jaki sposób powstaje mniejszy obraz, liczyłem że być może tak, jak w komputerze, poprzez przeskalowanie oryginału, co wiązałoby się właśnie z pewnym obniżeniem poziomu szumu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
cube007
ZŁOTA jesień
Zaawansowany użytkownik
  
Pomógł: +19/-0
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 371
|
 |
« Odpowiedz #11 : 29 Sierpień 2008, 22:46:25 » |
|
OK. To teraz lamerskie pytanie - jak w takim przypadku udają się zdjęcia tym setkom pstrykaczy z ich lepszymi lub gorszymi małpkami, którzy nawet robią je z wyciągniętych rąk, czyli w zasadzie bez możliwości ustabilizowania.
Jak wychodza? Full auto a wiec ISO800 lub wiecej oraz lampa blyskowa... Ludzie wychodza zapewne z zalozenia ze lepsze takie zdjecie niz zadne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
niegdyś Panasonic Lumix FZ5, teraz PENTAX
|
|
|
astro
Nowy użytkownik
Pomógł: +1/-0
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 9
|
 |
« Odpowiedz #12 : 08 Październik 2008, 18:02:32 » |
|
Witam wszystkich Wcześniej używałem analogowego kompaktu a potem przesiadłem się na kamerę wideo. W pracy mam dostęp do służbowego Olka 560 a na ostatnich wakacjach byłem ze znajomymi którzy mają lustro Nikona (przez te dwa tygodnie trochę się nim pobawiłem) . I stwierdziłem że kamera jest dobra jak się kręci dziecko i sceny do śmiechu warte. Na wakacyjne wojaże lepszy jest aparat. Po wakacjach spora poczytałem i padło na FZ50. Mam go niecały miesiąc. Pierwsze wrażenia były kiepskie. Przyzwyczaiłem się do ciągłego AF i płynnego ruchy na wyświetlaczu kamery. W FZ50 zraziło mnie to co widać w wyświetlaczu. Sprawa poprawia się dopiero po wciśnięciu spustu do połowy. Ale w końcu aparat służy do robienia statycznych ujęć. Pierwsze moje zdjęcia też nie błyszczały. Poszperałem w ustawieniach. Poćwiczyłem przykładowe fotki. I teraz jestem z niego zadowolony. Porządne wykonanie, duża uniwersalność, jak dla minie świetna jakość zdjęć, manualny zoom (elektronicznie sterowany w Olku to tragedia), pełna kontrola nad ujęciem (sporo kiedyś czytałem o fotografii i mam zamiar wykorzystać teraz te informacje). Dokupię sobie jeszcze konwerter do makro (Raynox DCR-250). Jeśli chodzi o jakość zdjęć - efekty odszumiania widać dopiero przy dużych powiększeniach (i to dla iso800 i więcej) dla mnie to nie tragedia. Można mieć małe zastrzeżenia do pracy AF (a szczególnie jego szybkości) - dla bardzo niecierpliwych jest jednak tryb ciągły. Jak bym za podobne pieniądze kupił lustro to o takim zomm'ie (T) mógłbym zapomnieć. Noszenie dwóch obiektywów też mi się nie uśmiechało. Do szczęścia brakuje tylko optycznego wizjera  . Podsumowując - za te pieniądze (ja dałem 1290) to wciąż najlepszy wybór. PS. Jeśli chodzi o szeroki kąt - znalazłem w necie taką metodę: szkiełko u optyka -10 lub -8 dioptrii, autor oprawił to w karton okleił taśmą i otrzymał ekwiwalent 20mm (przy - 10D). Zainteresowało mnie to a że mam znajomego optyka pożyczyłem od niego szkiełko -7,5D średnica 58mm przyłożyłem do aparatu i zrobiłem ze statywu kilka porównawczych zdjęć. Efekty bardzo obiecujące, trochę nieostre krawędzie kadru, niewielkie przebarwienia, mocno "kulawa" geometria, ale to wszystko przy dużym powiększeniu zdjęcia kartki w kratkę. Przy ujęciu na powietrzu oglądanym bez powiększania na monitorze już tak tragicznie nie jest. Zwykłe szkiełko -8D 55mm to 10-15 zł z powłoką antyrefleksyjną to już ok 40zł. Przy czym ja bym je oprawił w ramkę po tanim filtrze 55mm. Usługa doszlifowania to 10zł (u optyka). Co o tym myślicie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
FZ50 + SanDisk 8GB SDHC
|
|
|
fotopanas
Zaawansowany użytkownik
  
Pomógł: +13/-0
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 323
vel "emem" na innych forach internetowych
|
 |
« Odpowiedz #13 : 08 Październik 2008, 20:57:32 » |
|
Witaj astro na forum  Zanim pomyślimy... daj jakąś fotkę zrobioną z użyciem tego wynalazku  Może być również ta kartka w kratkę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam fotopanas_________________________  + "kieszonkowiec" Lumix LS80
|
|
|
astro
Nowy użytkownik
Pomógł: +1/-0
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 9
|
 |
« Odpowiedz #14 : 09 Październik 2008, 15:30:31 » |
|
Zanim pomyślimy... daj jakąś fotkę zrobioną z użyciem tego wynalazku  Może być również ta kartka w kratkę. Mam umieścić zdjęcia przeskalowane do 800x600 czy jest na to jakiś inny sposób? (wybaczcie pytanie ale wcześniej nigdy nie miałem potrzeby wklejania zdjęć).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
FZ50 + SanDisk 8GB SDHC
|
|
|
|
|
|