Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: G1=DSLR...  (Przeczytany 10872 razy)
lostson
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 20


« : 23 Luty 2009, 20:36:50 »

Często spotykam się z opisem G1 w sieci jako DSLR (vide google).  Moim zdaniem kryterium oceny aparatu jako lustrzanki cyfrowej coraz bardziej zaczyna dotyczyć jakości zdjęć = fizycznej wielkości matrycy, a nie konstrukcją aparatu. Co myślicie o tej interpretacji ?
Zapisane
lumiks
Administrator
Weteran
*****

Pomógł: +19/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 759



WWW
« Odpowiedz #1 : 24 Luty 2009, 00:39:00 »

Często spotykam się z opisem G1 w sieci jako DSLR (vide google).  Moim zdaniem kryterium oceny aparatu jako lustrzanki cyfrowej coraz bardziej zaczyna dotyczyć jakości zdjęć = fizycznej wielkości matrycy, a nie konstrukcją aparatu. Co myślicie o tej interpretacji ?
Akademickie rozwazania Mrugnięcie Nie bardzo wiadomo co z tym (G1, a moze szerzej czyli m4/3) zrobic wiec raz laduje w kompaktach - np. forum na opaczne.pl - a raz w lustrzankach (mimo ze nie ma lustra Duży uśmiech )
Zapisane

pozdrawiam wszystkich userow forum Panasonic LUMIX!
XYZ
Gość
« Odpowiedz #2 : 24 Luty 2009, 07:30:31 »

Mnie sie wydaje, że Lumix G1 to przedstawiciel systemu micro 4/3 i tak należy go sklasyfikować. Inna sprawa, że do micro 4/3 należy coś co przypomina lustrzankę-właśnie G1 i coś co przypomina kompakt i to bardziej analogowy-ostatnio anonsowane komp. Olympusa i Panasa.  Już niedługo PMA-chyba zobaczymy coś nowego? Uśmiech
Zapisane
cube007
ZŁOTA jesień
Moderator
Weteran
***

Pomógł: +38/-1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 936



« Odpowiedz #3 : 24 Luty 2009, 12:19:52 »

XYZ - no ale jak sklasyfikować m4/3? Duży uśmiech
Zapisane

aparaty, obiektywy, lampy i inne graty...
ootb
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 15


« Odpowiedz #4 : 24 Luty 2009, 16:05:33 »

Z tego co pamiętam G1 został określony jako "aparat systemowy" i wydaje mi się to najbardziej trafną nazwą.
Zapisane

G1 + kilka szkiełek i dwa analogi (OM-30 i Zenit 122)
XYZ
Gość
« Odpowiedz #5 : 24 Luty 2009, 17:15:20 »

Panowie jak zwał tak zwał, G1 obroni się sam. Jest to kompakt lustrzanko-podobny z wymienną optyką/ nazwy nie kojarzyć z wyrobami czekolado-podobnymi/ Mrugnięcie Ciekawe jak się sprzedaje? Osobiście nie widziałem jeszcze nikogo z tym aparatem.
Zapisane
tommyc1
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 38


« Odpowiedz #6 : 25 Luty 2009, 08:58:37 »

albo sie obroni, albo pozostanie niszowa alternatywa, o ktorej beda tylko fani panasonica pamietac, bo nie oszukujmy sie, narazie oferta jest malo atrakcyjna cenowo, wiekszosc amatorow fotografii, majac do wyboru zakup lustra czy takiego...czegos, wybierze tradycje:) i chocby 100 testow udowodnilo, ze G1 ma podobne mozliwosci co A350 czy jakis nikon, to nie zmieni wiele, moim zdanim G1 bedzie mogl troche zawojowac jak jego cena spadnie do ok 2000zl za zestaw z dwoma obiektywami lub 1500zl za podstawowy.
Oczywiscie to tylko moje zdanie, nie uwazam sie za znawce, ale rozmawiam ze znajomymi na ten temat i wszyscy podchodza do systemy m4/3 sceptycznie-narazie:). Ja trzymam kciuki za panasa, bo to dobra firma generalnie i FZ7 np przypadl mi do gustu...
Zapisane

Lumix FZ-7
ootb
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 15


« Odpowiedz #7 : 25 Luty 2009, 10:37:20 »

Cenowo wychodzi podobnie do analogicznych lustrzanek. W momencie zakupu G1 przejrzalem dosc dokladnie oferty konkurencji. W tej cenie moglem zakupic Canona 450d z kitem, roznily sie o 100zl. Oczywiscie mowie tu o najlepszych ofertach G1 (kupilem za 1799zl). Wiedzialem ze przeplace troche, ale rozmiary zdecydowaly o takim wlasnie zakupie. Do tego kupilem przejsciowke na 4/3 (niestety droga, w pixmanii) i przejsciowki na OM i M42 pod 4/3. Wszystko dziala bardzo dobrze. Dokupilem kit olympusowy 40-150 za 280zl, kupilem zuiko 9-18, ktory jest swietnym obiektywem, co lacznie ze starymi szkiełkami daje 7 sztuk w pełni używalnych. W tym momencie uwazam ze aparat jest idealny do moich potrzeb jako amatora chcącego się pobawić. Te same obiektywy podepnę kiedyś pod jakiegoś nowego Olympusa, czy kolejną wersję Panasonica. Uważam, że można stworzyć ciekawy reużywalny system oparty na G1, o bardzo dobrej jakości. Choć oczywiście niektórzy twierdzą inaczej.
Zapisane

G1 + kilka szkiełek i dwa analogi (OM-30 i Zenit 122)
adamtower
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 11


« Odpowiedz #8 : 25 Luty 2009, 11:14:44 »

Cenowo wychodzi podobnie do analogicznych lustrzanek. W momencie zakupu G1 przejrzalem dosc dokladnie oferty konkurencji. W tej cenie moglem zakupic Canona 450d z kitem, roznily sie o 100zl. Oczywiscie mowie tu o najlepszych ofertach G1 (kupilem za 1799zl). Wiedzialem ze przeplace troche, ale rozmiary zdecydowaly o takim wlasnie zakupie.
U mnie bardzo podobnie wyglądał zakup, jestem bardzo zaodowolony z tego aparatu i jako kompletny amator na dzień dzisiejszy nawet KIT'owy obiektyw całkowicie mi wystarcza. Może tak piszę, ponieważ nie mam dużego porównania gdyż jest to mój pierwszy "lepszy" aparat, ale jak zaznaczyłem, uczę się dopiero jego możliwości i nigdy nie powiem, że był to zły zakup. A z racji tego, że lubię nowości oraz bardzo podobał mi się ten aparat pod względem live-view (przyzwyczajenia z kompaktów) wydanie na niego 1800 zł nie uważam za błąd.
Zapisane
jrc
Zaawansowany użytkownik
****

Pomógł: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 413


Dość!


WWW
« Odpowiedz #9 : 25 Luty 2009, 11:58:19 »

ootb, adamtower - kupilem to, kupilem tamto... a zdjecia gdzie? Duży uśmiech
Zapisane

Jacek Z.
Użytkownik
**

Pomógł: +4/-0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #10 : 05 Marzec 2009, 13:11:26 »

albo sie obroni, albo pozostanie niszowa alternatywa, o ktorej beda tylko fani panasonica pamietac, bo nie oszukujmy sie, narazie oferta jest malo atrakcyjna cenowo, wiekszosc amatorow fotografii, majac do wyboru zakup lustra czy takiego...czegos, wybierze tradycje:) i chocby 100 testow udowodnilo, ze G1 ma podobne mozliwosci co A350 czy jakis nikon, to nie zmieni wiele, moim zdanim G1 bedzie mogl troche zawojowac jak jego cena spadnie do ok 2000zl za zestaw z dwoma obiektywami lub 1500zl za podstawowy.
Oczywiscie to tylko moje zdanie, nie uwazam sie za znawce, ale rozmawiam ze znajomymi na ten temat i wszyscy podchodza do systemy m4/3 sceptycznie-narazie:). Ja trzymam kciuki za panasa, bo to dobra firma generalnie i FZ7 np przypadl mi do gustu...

Chyba nie tylko Twoje zdanie Uśmiech

Z jednego z testów (linki zamieszczone na tym Forum) wywnioskowałem, że obiektyw 14-45 jest taki sobie. Ceny adapterów i brak wsparcia AF w kompatybilności nie pomagają. Tymczasem panowie z Panasonica wolą się bawić w HD, odciągając debiut np. jasnej stałki.

Ciekawym wyborem mógłby być G1 z obiektywem 45-200. Krótszy niż lustro z "długą lufą" (ekwiw. 600 mm lub więcej), dłuższy niż kieszonkowy kompakt. Stabilizacja, Live View, do tego obrotowy LCD (próbowałem ostatnio "strzału z brzucha" na lustrzance - tym bardziej, że u mnie jest o co oprzeć Mrugnięcie - też wychodzi, ale wymaga więcej szczęścia i wprawy), zaś na EVF można podejrzeć zdjęcia w każdych warunkach oświetleniowych (w bardzo słoneczny dzień na zwykłym LCD w lustrzance to masakra, w nocy zaś "wali po oczach").
Zapisane
cube007
ZŁOTA jesień
Moderator
Weteran
***

Pomógł: +38/-1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 936



« Odpowiedz #11 : 05 Marzec 2009, 14:35:32 »

Jacek - jaki % (promil?) posiadaczy G1/GH1 kupi ta jasna stalke? Dzis aparat ma krecic fimy HD, wtedy bedzie sie sprzedawal.

Co do szkla Lumix 14-45mm... patrzac na photozone.de mamy takie oceny (jakosc optyczna/jakosc wykonania):
Lumix 14-45mm - 2,5pkt/3,5pkt
Sigma AF 17-70mm f/2.8-4.5 DC - 3pkt/3pkt
Sony 18-70mm f/3.5-5.6 DT - 2pkt/2,5pkt

Sony kosztuje 400zł, Sigma - 1300zł... G1 z kitem <1800zł. Jesli wycenimy standardowe szklo Lumixa na cos miedzy Sigma a Sony, to okaze sie ze G1 wcale specjalnie drogi nie jest...

Pozostaje jeszcze "blokada psychiczna" przed kupnem czegos co nie jest lustrzanka, a przeciez za podobne pieniadze kupimy najtansza lustrzanke. Tak jakby fakt klapniecia lustrem dodawal nam fotograficznych umiejetnosci...
« Ostatnia zmiana: 05 Marzec 2009, 14:43:06 wysłane przez cube007 » Zapisane

aparaty, obiektywy, lampy i inne graty...
Jacek Z.
Użytkownik
**

Pomógł: +4/-0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #12 : 05 Marzec 2009, 19:01:17 »

Tak z perspektywy kilkumiesięcznego użytkowania jednej z prymitywnych lustrzanek: Wiem jakie to miłe uczucie, gdy miałem podpiętą prawie 2-kilogramową Sigmę 150-500 pod Nikona D60. Moi znajomi zaś (ci co widzieli też fotki z FZ7) chwalą ładne kolory Nikona.

Tymczasem ja widzę, że "coś za coś" - bo o ile algorytmy obróbki obrazu Nikona dobrze usuwają szum, o tyle subtelnych odcieni kolorów (zwłaszcza czerwonego czy zielonego) daje on o połowę mniej. Dlatego taki jasny obiektyw w G1 wydał mi się na tyle sensowny, że w sytuacjach krajobrazowo-wnętrzowych trzymałby ISO blisko najniższych wartości (o ile konstruktorzy poradzą sobie z winietowaniem i aberracjami - bo z tym np. w Nikkorze 50/1.8 czy nowym 35/1.8 raczej nie wyszło).

Choć przemawiają do mnie też Twoje argumenty, że Panasonic opcjami HD dąży do ściągnięcia mas.

Zarówno Nikon D60 jak G1 są wielkie i kłapią (pierwszy lustrem, drugi migawką), więc jeśli coś np. do dyskretnego robienia zdjęć w kościele, to chyba tylko LX3 Mrugnięcie
Zapisane
XYZ
Gość
« Odpowiedz #13 : 06 Marzec 2009, 13:23:17 »

Jacek Z.-użyłeś sformułowania prymitywna lustrzanka odnośnie Nikona D60 chyba na wyrost, wybacz, ale imho nie ma lustrzanek prymitywnych, chyba, że już tego określenia zaczniemy używać w stosunku do aparatów  nie mających funkcji kręcenia filmików, wykrywania mrugnięć oka , kadrowania za pomocą LCD itd. Duży uśmiech
Zapisane
Jacek Z.
Użytkownik
**

Pomógł: +4/-0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #14 : 07 Marzec 2009, 17:10:41 »

Sorry, jeśli niechcący uraziłem czyjekolwiek uczucia Mrugnięcie Może powinienem był użyć raczej słowa uboższa, okrojona lub oszczędnościowa.

Fakt, brak kadrowania przez LCD bywa dość odczuwalny (zwłaszcza przy niektórych typach zdjęć reporterskich, czy korzystaniu z małowymiarowego statywu). To tylko moje prywatne zdanie, ale "odchudzenie" tego modelu Nikona to przede wszystkim brak części istotnych pokręteł czy przycisków (tak jakby użytkownik był prawie laikiem, który używa ręcznych zmian WB lub ISO, albo trybu seryjnego czy samowyzwalacza raz na kwartał) - Lumix G1 w tej sferze akurat bryluje Uśmiech

Wspólne zaś dla D60 i G1 jest to, że niedługo po zakupie użytkownik nagle zaczyna sobie zdawać sprawę, że tak naprawdę z wyboru odpada mu wiele starszych i tańszych obiektywów (mimo, że mają odpowiedni typ mocowania) - bo w nich nie zadziała AF. I tak z Nikonem nie w pełni działają starsze Nikkory i połowa Sigm. Podobnie rzecz ma się z G1. Ile mamy w pełni kompatybilnych obiektywów? Dwa? No, może wkrótce cztery (Sigmy na razie żaden).

Plusem jest to, że obiektywy które pasują, to zwykle te nowsze i lepsze (cichszy silnik, mniejsze zniekształcenia obrazu itp.) - czy, tak jak w przypadku Panasa, skonstruowane specjalnie pod dany model aparatu.
Zapisane
HenrykG
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 12


« Odpowiedz #15 : 24 Czerwiec 2009, 10:57:14 »

Noszę te pudełka do fotografowania już kilkadziesiąt lat. Od czasu, kiedy trzeba było wysiąść z "kultowej" Praktiki(a wcześniej z równie kultowego ZEnita 3M...), to powszechnie było wiadomo,  że systemowość aparatów innych, niż lustrzanki jest wątpliwa. I nie ważne jest, że nawet Zorka (o Leice dalmiezowej nie wspomnę), miały pierścienie pośrednie, konwertery  itp...

A "durna" Lustrzanka" załatwiła układy...

Panie i Panowie  - możnnna rozwijać...  Mrugnięcie
Zapisane
jrc
Zaawansowany użytkownik
****

Pomógł: +10/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 413


Dość!


WWW
« Odpowiedz #16 : 24 Czerwiec 2009, 21:44:23 »

hmm... Mam w domu "system" Zorki4, jakies 5 jupiterow, lampa, pierscienie makro, celownik optyczny (cos jak ten do LX3 tylko zmiennogniskowy Mrugnięcie ), filtry Chichot
Gdy M4/3 potanieje i pokaze sie adapter do M39 to chetnie zakupie Mrugnięcie

update: zapomnialem o swiatlomierzu Leningrad
« Ostatnia zmiana: 24 Czerwiec 2009, 21:57:50 wysłane przez jrc » Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: