Tymczasem mój aparat zawsze robi zdjęcia wyłącznie z f/2,8 lub f/5,1 (w zależności od ustawienia Zoom'a, w trybie normalnego zdjęcia). Wielkości te nie zmieniają się, niezależnie od jasności obiektu.
Czy to jakaś wada tego egzemplarza?
Zapewne automat (oprogramowanie aparatu) ustawia tak przysłonę, by zrobić dobre (wg. automatu) zdjęcia i najwyraźniej najczęściej ustawia przysłonę na jak największą wartość, by było jak najwięcej światła.
W trybie AE możesz spróbować sam ustawić wartość przysłony
