Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Czy naprawdę warto LX3E ??  (Przeczytany 3941 razy)
Lesiu999
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 4


« : 24 Maj 2009, 21:34:40 »

Witam wszystkich.
Szukam właśnie jakiegoś kompaktu z dobrą optyką, szybkim AF i dobrą jakością zdjęć. LX3E wydaje się być całkiem fajnym aparatem, do tego 24mm zachęca i to bardzo ale... właśnie ale... czy naprawdę warto wydać prawie 2000 zł ??
Jak działa AF ?? Jak sobie radzi w trudnych warunkach oświetleniowych, czy szybko nastawia ostrość ?? no i jak wielki jest lag od momentu wciśnięcia spustu migawki.

Pozdrawiam
Zapisane
cube007
ZŁOTA jesień
Moderator
Weteran
***

Pomógł: +37/-1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 742



« Odpowiedz #1 : 26 Maj 2009, 22:08:01 »

Lesiu999 - odpowiedzi na czesc pytan znajdziesz zapewne w testach LX3, zdjecia rowniez. Z tego co wiem sa na forum uzytkownicy LX3 - nie wiem czemu sie nie ujawniaja Co?
Zapisane

aparaty, obiektywy, lampa i inne graty...
XYZ
Gość
« Odpowiedz #2 : 27 Maj 2009, 06:36:37 »

Lesiu999-LX3 to aparat reportersko-krajobrazowy, z technologią i wykonaniem wyraźnie wyprzedzającymi nawet te top kompakty, z obiektywem o zakresie 24-60mm i to szkło nazywa się Leica! Analizuję niemal co parę dni portal dpreview itam w popularności wejść na aparaty LX3 jest stale w czołówce.... . Tak jak radzi Cube007 odpowiedź znajdziesz w testach np. takim zawierającym interesujące Ciebie dane: http://www.imaging-resource.com/PRODS/LX3/LX3A.HTM Tego typu aparaty nigdy nie będą tanie. Jak chcesz mieć, mały rewelacyjny i dyskretny aparat, to ten Lumix będzie bezkonkurencyjny, natomiast jak szukasz aparatu do robienia róznych rodzajów fotografii, to lepiej kupić G1 i poczekać na super szeroki zoom do micro 3/4, pewnie pokaże sie już niebawem, a na razie cieszyć się tym co oferuje zestaw kitowy.
Zapisane
Lesiu999
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #3 : 27 Maj 2009, 20:21:50 »

Słuchajcie, testy testami a wiadomo ilu testujących tyle wyników.
Mi chodzi o opinię tych co mają ten aparat.

Faktycznie nie wspomniałem do czego mi ten aparat potrzebny, otóż ma to być właśnie mały dobry kompakt który ma uzupełnić lustrzankę, czyli biorę lustro z 70-200 a to pakuje w kieszeń i jak naglę okaże się że mam strzelić jakiś ladszaft to nie muszę się wściekać że 24-70 zostało w domu. No i ważne żeby AF nie ustawiał się jak to w kompaktach bywa kilkakrotnie bo nie potrafi złapać ostrości.
Zapisane
Gem
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 12


« Odpowiedz #4 : 28 Maj 2009, 00:17:44 »

Tak się składa że od jakiegoś tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem LX3. Cóż mogę powiedzieć, aparat jest jak dla mnie prawie idealny. Poprzednio posiadałem Canona A570 IS, który też był całkiem niezłym kompaktem (przyzwoita jasność obiektywu, zoom itd.). Długo się wahałem, czy wydać te 1900 na aparat, ale teraz już nie żałuję. Przede wszystkim potrzebowałem aparatu, który w trudnych oświetleniowo warunkach zrobi dobre, nierozmazane zdjęcie - pod tym względem LX3 bije na głowę mojego starego A570. Krajobrazy bajka, szeroki kąt obejmuje naprawdę kawał przestrzeni.

Przed zakupem przewertowałem chyba wszystkie testy, porównywałem do innych aparatów, myślałem nad lustrzanką, czytałem fora itd. Lustrzanki są fajne, robią ładne zdjęcia, ale kosztują dużo więcej, gdybyś chciał na start coś takiego jak LX3 wydałbyś majątek. Poza tym tu mamy coś, co można schować w kieszeń, nie trzeba taszczyć obiektywów itd.

AF działa według mnie sprawnie, nie miałem z nim jeszcze problemów, ustawień jest cała masa także LX3 daje pole do popisu. Obiektyw jest naprawdę super, prawie zero zniekształceń itd. Jeśli chcesz używać LX3 jako typowej "małpki" to też nie ma problemu, automatyka aparatu radzi sobie całkiem dobrze.

Jedyne czego może brakować to większego zoomu, ale ja jakoś nigdy nie używałem zoomu w moim A570 i nie brak mi go w LX3 - a ten 2,5x starcza mi w zupełności.

LX3 kręci też fajne filmy HD nawet w trybie makro (1cm). Wyposażyłem się już w pokrowiec, 3 zapasowe akumulatory i póki co nic więcej mi nie trzeba do focenia.
« Ostatnia zmiana: 28 Maj 2009, 00:24:21 wysłane przez Gem » Zapisane
Lesiu999
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #5 : 28 Maj 2009, 17:14:33 »

Zamówiłem, mam nadzieję że będą to dobrze wydane pieniądze Uśmiech
Zapisane
XYZ
Gość
« Odpowiedz #6 : 29 Maj 2009, 05:48:15 »

....i nie zapomnij później podzielić sie z nami wrażeniami a użytkowania LX3E, gratuluję wyboru!
Zapisane
Lesiu999
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 4


« Odpowiedz #7 : 29 Maj 2009, 15:56:52 »

podzielę się podzielę Uśmiech
Zapisane
blowfish77
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #8 : 30 Maj 2009, 09:24:42 »

Odebralem swoj LX3, wczoraj... Jedyne co teraz moge powiedziec, bo mam go przeciez od kilku godzin tylko, to niesamowity wyglad. Teraz tylko fajny pokrowiec skorzany, chetnie kupilbym oryginalny, ale juz nie mam funduszy na to, wiec pozostaje tez skora ale z ebaya (wyglada oszalamiajaco rowniez).
Za sam wyglad daje mu 5, reszte zobacze pozniej. W UK kosztowal 369GBP, tez jest bardzo ciezko go dostac, w Jessops czekasz do 28 dni, ale John Lewis zalatwia sprawe w 24 godziny.
Wczoraj w nocy, lezac z cudenkiem na kanapie, zrobilem zdjecie, przy oswietleniu nocnej lampki..., bez uzycia flashu na iA iiii jestem pod kolosalnym wrazeniem jasnosci obiektywu, to po prostu trzeba zobaczyc. Oczywiscie mozna kupic fajna lustrzanke w tej cenie, ale obiektyw z takimi parametrami jak ten bedzie kosztowal bardzo duzo. Poza tym ten aparat mozesz nosic w kieszeni, a to jest niezaprzeczalny plus nie podlegajacy zadnej dyskusji.
Moge juz teraz powiedziec, ze moje lustro porosnie kurzem Uśmiech
Zapisane
szalu
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 8


« Odpowiedz #9 : 08 Czerwiec 2009, 21:01:39 »

Witam wszystkich zainteresowanych kupnem LX3. Jak wiadomo o aparacie można już dużo ciekawych opinni poczytać więc nic tu nowego nie napisze.. Moje pierwsze pozytywne wrażenia to (dodam tylko że jest to mój pierwszy kompakt, wcześniej bawiłem sie tylko lustrzankami canona) napewno szeroki kąt 24mm, jasne szkło 2.0. dobry AF, skuteczna stabilizacja, ustawienia w manualu, RAW-y i solidna metalowa obudowa. Uważam że osoby zainteresowane kupnem LX3 powinny nastawić sie że jest to idealny aparat głównie do zdjęć reportersko - krajobrazowych  i tu napewno sprawdzi się w 100%(nie wiem jak macro bo nie robie za dużo takich zdj.ale wygląda to bardzo dobrze) do tego jest mały i dyskretny. Pytanie czego mi w nim brakuje... otóż tęsknie za zdjęciami portretowymi z dużą głębią ostrości jakie daje mi moja lustrzanka z jasnym szkłem, no i poza tym mam cały czas odruch że chciałbym zajrzeć przez wizjer Uśmiech ale to raczej kwestia przyzwyczajenia. Ponadto aparat ma pełen bardzo zaawansowany technologicznie tryb inteligentnego auto który w amatorskich rączkach przerośnie jego oczekiwania.. jego główną wadą jest w tej chwili cena która powinna być zdecydowanie niższa..   pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwiec 2009, 22:12:43 wysłane przez szalu » Zapisane

lumix lx3    www.szalu.blogspot.com
XYZ
Gość
« Odpowiedz #10 : 09 Czerwiec 2009, 09:37:44 »

szalu, z tym wizjerem, to nic straconego, w ostatecznosci możesz nabyć cos takiego: http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7832  wizjer od bliżniaka Leici, pytanie tylko czy nie bedzie droższy od LX3 no, prawie: http://www.ceneo.pl/2123691
« Ostatnia zmiana: 09 Czerwiec 2009, 09:43:37 wysłane przez XYZ » Zapisane
cube007
ZŁOTA jesień
Moderator
Weteran
***

Pomógł: +37/-1
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 742



« Odpowiedz #11 : 09 Czerwiec 2009, 12:02:34 »

Panas ma dedykowany wizjer do LX3 w sugerowanej cenie detalicznej 1049zl  Duży uśmiech

Zapisane

aparaty, obiektywy, lampa i inne graty...
Gem
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 12


« Odpowiedz #12 : 10 Czerwiec 2009, 10:27:37 »

z cenami dodatków panas grubo przesadził niestety
Zapisane
Jacek Z.
Użytkownik
**

Pomógł: +4/-0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #13 : 10 Czerwiec 2009, 22:23:03 »

Lesiu999 - odpowiedzi na czesc pytan znajdziesz zapewne w testach LX3, zdjecia rowniez. Z tego co wiem sa na forum uzytkownicy LX3 - nie wiem czemu sie nie ujawniaja Co?

Jako, że padły już zarzuty (nie ujawniają się, bo fotografują Uśmiech), po dłuższej nieobecności tu zajrzałem.

Na początek, po pół roku użytkowania tego aparatu, powiem, że nie należy go chyba przesadnie idealizować - tak jak to robią niektórzy testujący - natomiast zaryzykuję stwierdzenie, że Lumix LX3 wraz z Canonem G10 (też fajny, ale niestety ma gorsze makro i bardziej mętne menu użytkownika) są obecnie w czołówce kompaktów.

Co do konkretów - na minus:

Opóźnienie migawki, zwłaszcza przy gorszym oświetleniu, jest jedną ze słabszych stron tego aparatu - do szybko poruszających się obiektów trafić jest ciężko - lecącego bociana w pogodny ranek może owszem, ale pędzącej lokomotywy przy dużym zachmurzeniu już się nie da.

Przy słabym oświetleniu kilka możliwych pól ustawienia AF zmienia się w jedno większe pole. Manualne ustawianie ostrości jest sporo trudniejsze niż w lustrzance, ale można je opanować.

Akcesoria, rzeczywiście, kosztują i przy zamocowaniu któregokolwiek z nich (tulejka, wizjer, konwerter) "kieszonkowość" aparatu ulega zakłóceniu.

Natomiast plusów jest więcej:

Przy dłuższych czasach fotografowania z ręki aparat nie kłapie lustrem - co rozmazywałoby zdjęcie. Nie zakłóca ciszy w miejscach, gdzie wymagana jest dyskrecja (muzeum, kościół, czy śpiąca żona, której chcemy zrobić kompromitujący portret Mrugnięcie)

Owszem, lustrzanki mają też różne obiektywy, ale:
- albo są one jaśniejsze (np. 1.4), lecz drogie i o stałej ogniskowej,
- albo są dość tanie i o zmiennej ogniskowej, lecz węższe (np. nie od 24 a od 28 mm) i ciemniejsze (3.5-5.6, ewentualnie 2.8, ale nie 2-2.Spoko,
- albo są dużo szersze, lecz ciemniejsze (f/4) i stanowczo za drogie,
- przeważnie nie mają stabilizacji,
- często wymagają przymykania przysłony dla uzyskania lepszej ostrości (co komu np. z obiektywu f/1.8, który najlepiej rysuje przy f/5.6 czy f/8?),
- wyraźnie winietują, mają aberracje chromatyczne lub dystorsje.

Tymczasem LX3 ma jeden dobry obiektyw, jasny, stabilizowany i o zmiennej ogniskowej, z elementem asferycznym, zaś ewentualne aberracje czy dystorsje są poprawiane elektronicznie od razu w puszce (puryści to krytykują, ale jakoś nie widzę ich podobnych uwag w kierunku dwa razy droższego i późniejszego o rok Nikona D90).

Do tego dostępność menu jest lepsza niż w niejednej amatorskiej lustrzance i mamy dodatkowe opcje (fotografowanie w 16:9, różne czasy synchronizacji wbudowanej lampy, możliwość wyboru różnych "rodzajów kliszy"). Także dobra żywotność baterii, która po naładowaniu wytrzymuje dzień średnio intensywnego fotografowania.

U mnie kit od Nikona odpoczywa sobie w domu na półce - to mówi samo za siebie Mrugnięcie
Zapisane
Gem
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 12


« Odpowiedz #14 : 12 Czerwiec 2009, 00:02:08 »

Opóźnienie migawki, zwłaszcza przy gorszym oświetleniu, jest jedną ze słabszych stron tego aparatu - do szybko poruszających się obiektów trafić jest ciężko - lecącego bociana w pogodny ranek może owszem, ale pędzącej lokomotywy przy dużym zachmurzeniu już się nie da.

hmm, chyba czegoś nie rozumiem, o co chodzi z tym opóźnieniem migawki? cytuję:
"Gdy naciśniemy spust migawki do końca, to otwarcie migawki następuje z pewnym opóźnieniem. Jest to ów czas opóźnienia migawki. Jest on rzędu od około 0,002s dla drogich aparatów, do około 0,1 dla najtańszych kompaktów."

tak więc z tego rozumiem, że opóźnienie migawki jest stałe dla aparatu i niezależne od warunków. Chyba Jacek Z. miał na myśli szybkość migawki, która to faktycznie jest ustawiana zależnie od warunków. Faktycznie, fotografowanie szybkich obiektów przy słabym oświetleniu to problem, bo przecież migawka musi być dostatecznie długo otwarta aby naświetlić matrycę - jednak te wydłużone naświetlanie powoduje rozmycie szybkiego obiektu. Tak więc chyba nie jest to jakaś przypadłość LX3, ale każdego aparatu i fotografa: jak focić szybkie obiekty w słabym świetle.
Zapisane
Jacek Z.
Użytkownik
**

Pomógł: +4/-0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #15 : 12 Czerwiec 2009, 21:28:09 »

Dziękuję za zwrócenie mi na to uwagi - bo rzeczywiście chyba wyraziłem się niezbyt jasno.

Z całą pewnością nie chodziło mi tutaj o czas naświetlania.

Niepotrzebnie natomiast połączyłem czas ustawiania ostrości (z którym w jednych sytuacjach autofocus radzi sobie szybciej, w innych wolniej) z opóźnieniem migawki (tzw. shutter lag), czyli czasem pomiędzy pełnym wciśnięciem spustu migawki a rzeczywistym momentem zrobienia zdjęcia.

Jeśli ostrość ustawia się szybko, to mamy głównie shutter lag - i wtedy nie jest jeszcze tak źle.

Jeśli zaś ostrość ustawia się powoli (bo np. brak odpowiednio kontrastowego obiektu), a do tego dochodzi jeszcze shutter lag (który moim zdaniem w LX3 jest nieco przydługi) - robi się mniej ciekawie, bo np. ze złapaniem ostrości i zrobieniem zdjęcia ledwo wyrabiamy się w 1 sekundzie - a przy obiektach poruszających się to już długo.

Nie wiem jaki dokładnie jest czas opóźnienia migawki (shutter lag) w LX3 - ale wydawało mi się, że FZ7 był w tym szybszy. Sądząc z tego, co znalazłem przez 10 min. w Google to materiał na dłuższą debatę Mrugnięcie

Pewnie niebagatelny wpływ na to ma fakt, że elektronika aparatów z roku na rok jest co raz bardziej obciążana dodatkami i zaawansowanymi opcjami - stąd np. w LX3 pierwsze zdjęcie można zrobić (wg danych z różnych źródeł) dopiero po 2,3 s...2,8 s od uruchomienia aparatu, w LX2 zajmowało to 1,7 s, a w jeszcze starszym i dużo prostszym LZ2 - tylko 1,3 s.
Zapisane
Gem
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 12


« Odpowiedz #16 : 12 Czerwiec 2009, 22:24:41 »

No to teraz się wyjaśniło Uśmiech Faktycznie czas od włączenia LX3 do zrobienia pierwszego zdjęcia krótki nie jest, coś koło 2,8 s. Jednak sam shutter lag wynosi 0.08 s, a więc ani to świetny wynik, ani słaby - po prostu przeciętny. FZ7 faktycznie pod względem shutter lag jest szybki (0.02 s). Niemniej jednak ciężko jest trzasnąć fotkę przez AF szybkiego obiektu, sam shutter lag to nie problem. Rozwiązaniem może być funkcja C-AF (ciągły tryb AF), którą LX3 posiada. Polecam też ustawić "high-speed AF", wtedy czas AF skraca się do 0.46 s, więc łącznie z C-AF może być całkiem nieźle Mrugnięcie
Zapisane
Jacek Z.
Użytkownik
**

Pomógł: +4/-0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #17 : 12 Czerwiec 2009, 22:36:37 »

Do "high-speed AF" nieco się zniechęciłem już w FZ7 - obraz "zamarzał" przy wciśnięciu spustu do połowy, więc przestawałem widzieć co się dzieje, i co tak naprawdę fotografuję Mrugnięcie

Za co jednak trzeba pochwalić Lumiksy, bardzo przydaje się umieszczenie włącznika trybu seryjnego na obudowie - nie trzeba przy tym grzebać w menu, podczas gdy nasz obiekt odlatuje sobie Mrugnięcie (jak jest np. w najtańszych lustrzankach Nikona).
Zapisane
misio6
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +2/-2
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 16


WWW
« Odpowiedz #18 : 09 Sierpień 2009, 09:34:59 »

Witam wszystkich!!! Od kilkunastu dni jestem szczęśliwym posiadaczem LX3 Uśmiech  Pstrykam od kilku dobrych lat dawniej Minolta obecnie A700 , trochę średni format Mamuśka RB 6/7. Kupiłem LX3 i jestem jak najbardziej na tak , właściwie jestem jeszcze w szoku odkrywając możliwości aparaciku który wieszam sobie na szyi jak telefon lub światłomierz , właśnie kupiłem go głównie jako coś w rodzaju małego polaroida i światłomierza. Pozdrowienia .PS.mały przykład  oczywiście kadry przypadkowe bez oceny artystycznej proszę:)




Jedzie do mnie adapter do L10 na szkła Minolty MD (mam cały worek) jak opanuję temat postaram się coś wrzucic

Co by wątek nie umarł Duży uśmiech










« Ostatnia zmiana: 28 Sierpień 2009, 09:06:39 wysłane przez misio6 » Zapisane

Panas L10 + worek szkieł od Minolty
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: