Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: LUMIX LX3 analiza niestandardowa przypadku.  (Przeczytany 2696 razy)
spektrum1lumix
Gość
« : 15 Lipiec 2009, 19:13:17 »

Kupiłem niedawno, jeszcze pachnie świeżością. Zamieszczam pierwsze przemyślenia w miarę rozwoju (i zapotrzebowania nastąpią dalsze publikacje).
Na początek rzecz trywialna: KOLOR. Tak! Jest różnica. Otóż proszę sobie wyobrazić: żona nie pozwoliła mi kupić Srebrnego. Czarny korpus i owszem OK. Nasłuchała się ode mnie jaki to piękny sprzęt, ale wersja srebrna wg. niej wygląda trywialnie, zwykle. Nie wyróżnia się wobec setek kompaktów i kompakcików na półce. Może gdyby był wysadzany kamieniami Swarovskiego, wtedy może by uszedł, ale w przeciwnym przypadku: Nigdy w życiu. Dla eksperymentu pytałem inne kobiety: 5 sztuk. Wszystkie mówiły to samo: czarny OK, srebrny porażka. (! uwaga Panowie).
   OBIEKTYW (szeroko opisany gdzie indziej) wysuwa się maksymalnie dla szerokiego kąta, dla tele chowa. Ot taka odwrotność. Obiektyw chowa się po przejściu do trybu przeglądania zdjęć i wówczas gdy aparat zasypia. Szkoda, mógłby tego nie nie robić, aparat wówczas wybudzałby się szybciej.
   PORĘCZNOŚĆ: wielkość: niby w sam raz, ale wyprofilowany garb trochę za mały do wygodnego trzymania. Pod palcami czuć chropowatość, ale aparat jest nadal śliski (zwłaszcza latem). Trzeba uważać. Fatalny sposób osłony obiektywu: dekielek. Trzeba pamiętać, by zawsze przed zrobieniem zdjęcia go zdjąć. Szybko staje się to odruchem, ale jednak męczy. Tym bardziej, że dekielek waży trochę więcej niż potrzeba i potrafi tłuc się o aparat w czasie szybkiego marszu (biegu). Tak więc dekiel w pozycji "spocznij" zawsze na obiektywie. Dekiel mocowany jest na nakrętce do gwintu, do którego można montować tuleję z filtrami. Nie daj Boże zgubić tę nakrętkę o średnicy 46mm. Nie da się wtedy osłaniać obiektywu plastikowym deklem.
Kompakt nie jest ciężki, ale też nie chucherko. Na klawisze palce trafiają w sam raz. Jest nawet chropowate miejsce na kciuk (no może taki mniejszy kciuk). Sprzęt nie jest płaski (obiektyw). Niespecjalnie da się go włożyć do kieszeni, a o dżinsach nawet i mowy nie ma. Po doczepieniu wizjera zewnętrznego nie za bardzo leży nawet w fotograficznej torbie. Myślę, że zaawansowani użytkownicy i tak będą chcieli od razu zakupić tuleję, bo tylko do niej można zamontować filtr osłaniający obiektyw. Na dzień dzisiejszy jednakże są poważne trudności z zakupem tego kawałka rurki w Polsce. Po prostu Panasonic Polska nie zamawia tego na nasz rynek. Dlaczego? Nie wiem, nie potrafili się rozsądnie wytłumaczyć. Po dokręceniu 3cm tulei obiektyw (lub raczej miejsce na niego) wystaje już znacznie. Zaczyna przypominać małą lustrzankę z obiektywem. I de facto torba fotograficzna powinna mieć już inny kształt. Klapki od złączy i baterii są delikatne. A ta ostatnia nie "klika" przy zamykaniu i trzeba się pilnować, by dobrze ją zamknąć. Baterii i karty się nie zgubi, ale otwartą klapkę łatwo można wyłamać. Gwint od statywu (metalowy) nie jest położony centralnie, ale dla mnie akurat to lepiej. Kompakt nie ma lustra, a więc nie "podskakuje" na statywie, a po dokręceniu małego statywiku wygodnie się za ten statywik lewą ręką podtrzymuje aparat.
PS: W moim zakupionym egzemplarzu brakowało sznurka do dekielka. Natychmiast naprawiłem ten błąd kupując sznurek do komórki. Z tego co wiem w Polsce dokupienie zapasowego (lub zgubionego) dekielka graniczy z cudem.
cdn (opis funkcjonalności i jakości zdjęć)
Zapisane
Jacek Z.
Użytkownik
**

Pomógł: +4/-0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #1 : 10 Sierpień 2009, 21:24:32 »

Co do koloru, muszę stwierdzić, że Twoja żona ma dobry gust Uśmiech Wprawdzie srebrny kolor podobno działa znieczulająco na fotografowanych (może sądzą, że na zdjęciach z takiego srebrnego[!] aparaciku, i to kompaktu [!], nie da się ich rozpoznać Mrugnięcie ) i srebrny mniej się ugrzewa w silnym słońcu (choć przy rozmiarach LX3 nie jest to duży problem), ale wielu użytkownikom (w tym mnie) po prostu się nie podoba.

Rzeczywiście, zauważyłeś to, o czym wspominali już gdzieniegdzie także inni użytkownicy (obiektyw, dekielek i inne). Choć z tym rozmiarem po zamontowaniu tulejki aż takiej tragedii nie ma - w pokrowcu w którym mieści się Lumix FZ ten aparacik z tulejką także bez problemu (i to nawet łatwiej) się zmieści.

Tak czy inaczej, noszenia aparatu w kieszeni spodni nie pochwalam - nie dość, że łatwo uszkodzić mechanicznie, to jeszcze ryzyko zawilgocenia (w tym nawet zwarcia lub szkodliwej reakcji chemicznej) - no chyba, że mówimy o serii Lumix FT Mrugnięcie
Zapisane
nick666
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #2 : 02 Październik 2009, 10:32:07 »

MAM

LX3 od kilku miesięcy. Kupowałem go z myślą o najmniejszym i jak najlepszym małym aparacie, który można mieć przy sobie codziennie, nosić go. To prawda, że nie jest bardzo mały, prawdą też jest to, że jest względnie bardzo dobrym aparatem. Niemniej w kieszeni "dżinsów" upchać go trudno, lecz w kieszeni marynarki zmieści się już bez problemu.
Wszyscy wychwalają jego zalety - LX3 to obiektywnie dobry kompakt.
Aparat mały, duża - fizycznie - matryca, świetny obiektyw, RAWy itd., itd.
Wielu narzeka na "dekielek" i małe przyciski. "Wady" te wynikają rzecz jasna z design'u. Trudno o polemikę.

ALE

Moim zdaniem algorytm kompresji JPG jest po prostu koszmarny. A wystarczyłoby zmienić tylko kilka linijek kodu oprogramowania.
Można co prawda fotografować w RAWach. Jednak, czy po to kupuje się taki aparat, żeby ślęczeć nad komputerem i "wywoływać" rzeczone RAWy? Łatwo z resztą opracować 1-2 może kilka zdjęć, ale kilkadziesiąt z wakacji. Ja nie mam tyle czasu i fotografuję w JPGach. I niestety godzę się na zły algorytm, na fotografie "chropowatwe", "ziarniste".

NIESTETY

O takim problemie prawie nikt nie pisze. Ciekawe dlaczego.

STĄD

Pomysł w sąsiednim wątku o podmianę oprogramowania z Leicą - może ONE mają lepsze JPGi.
« Ostatnia zmiana: 02 Październik 2009, 10:45:14 wysłane przez nick666 » Zapisane

Lumix LX3
Jacek Z.
Użytkownik
**

Pomógł: +4/-0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #3 : 03 Październik 2009, 08:54:34 »

Na tak tendencyjnie i prowokacyjnie postawione pytanie może nie będziemy jednak odpowiadać Chichot
Zapisane
nick666
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 13


« Odpowiedz #4 : 08 Październik 2009, 13:57:45 »

Ale dlaczego "może nie będziemy odpowiadać" !?!  Co?
A poza tym chyba jednak nie tendencyjne.
Proszę o odpowiedź, nie jedną, wiele. Chcę poznać Wasze zdanie w kwestii kompresji JPG w LX3.
Czy to źle?  Mrugnięcie
« Ostatnia zmiana: 08 Październik 2009, 14:01:54 wysłane przez nick666 » Zapisane

Lumix LX3
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: