Zachowałbym ostrożność co do opinii nieznanych osób z netu - jak długo (o ile w ogóle) znasz gościa? czy masz pewność, że nie jest to np. jakiś handlowiec, próbujący poprawić wyniki sprzedaży Canona G10 lub Nikona P6000?

1. Czy produkcja jest / była wstrzymana
Na to pytanie bez ściemniania odpowiedzieć mógłby głównie sam producent.
Jeżeli jednak rzeczywiście coś takiego miejsce miało, każdy szanujący się producent powinien mieć orientację jakiej partii towaru dotyczy usterka i zgarnąć to wszystko z hurtowni. Jest też niby opcja "cicho siedzieć i bez szemrania uwzględniać ewentualne reklamacje", ale to dotyczy częściej "firm typu krzak", którym nie zależy na ich własnym wizerunku.
2. Czy są już dobre LX3 do kupienia? jeżeli tak to gdzie?
Generalnie ciężko (MM, Saturn, RTV Euro - zapomnij...), ale na przykład tutaj:
http://www.fotostrada.pl/x_C_Sz2.htmlJeśli chcesz z lampą lub tulejką, najlepiej proś od razu z aparatem, bo potem może to potrwać

3. Jeżeli wystąpi taka wada po kupieniu to co mi poweidzą w serwisie? Wymienią? oddadzą kase?
Zgodnie z polskim prawem - czyli najczęściej wymiana, po trzeciej reklamacji zwrot kasy (albo wcześniej, w ramach "dobrej woli" producenta czy sprzedawcy).
Zależy od natury usterki - bo wiadomo, że inaczej gdy coś się stało samo z siebie, a inaczej gdy ktoś używa aparatu jako podstawki do piwa (różne egzemplarze homo sapiens zdarzają się na tym świecie...).
Jeśli usterki, to raczej posądzałbym o mechaniczne (obiektyw nieco delikatniejszy niż w 1,5-kilogramowej lustrzance). Zaś wstrzymanie produkcji, zwłaszcza tymczasowe, to ogromne koszty, więc raczej nie robi się tego z byle powodu.
Najlepiej podaj link do tej opinii. Może to też coś nam rozjaśni
