No tak zdarzylo mi sie,ze gdy bawilam sie z kolezanka LZ8 to tak jakby...robnielam kolanem aparacik i sie objektyw rabnal i nieco wygial...Ale dobra,jakos z kolezanka to naprawilysmy i chodzi.Teraz problem,bo albo obiektyw szaleje - wysuwa sie i wsuwa,albo sie niechce wsunac albo pisze zeby aparat wylaczyc i wlaczyc i sie wylancza...