Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: DMC-TZ5 i blokująca się dźwignia zoomu  (Przeczytany 211 razy)
JagiS
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 2


« : 13 Sierpień 2008, 11:10:27 »

Witam! Na początek chciałbym ze wszystkimi się przywitać i pozdrowić Was jako nowy użytkownik forum. Myślę, że od chwili zakupu DMC-TZ5 i dodaniu tego forum do zakładek będę mógł tutaj z Wami wymieniać poglądy.

Tym razem zacznę od mojego problemu, który mnie zaniepokoił.
Otóż, po kilkudniowej wspaniałej pracy Lumixa zauważyłem, że dźwignia zoomu zaczęła działać z dużymi oporami. Po przesunięciu dźwigni w lewo lub w prawo nie wracała natychmiast do pozycji zerowej i działała z dużymi oporami przez co korzystanie z tej funkcji przy kadrowaniu i podglądze zarejestrowanych obrazów było uciążliwe lub wręcz niemożliwe. Mniej więcej można to przyrównać do skręconego mocno pokrętła poprzez uszczelkę gumową, gdzie obrót z duża siłą jest możliwy, ale powrót następował bardzo powoli. Po jakimś czasie niedogodność ta ustąpiła. Działanie takie zauważyłem po wykonaniu kilku fotografii podczas podróży samochodem i robieniu zdjęć przez otwarte okno. Sam sposób kadrowania jest bez sensu, ale niestety na autostradzie to była jedyna możliwość.
Co o tym sądzicie? Ciekawy jestem Waszego zdania na ten temat. Dziękuje za pomoc.
Zapisane

cube007
ZŁOTA jesień
Zaawansowany użytkownik
****

Pomógł: +21/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 407



« Odpowiedz #1 : 13 Sierpień 2008, 15:08:28 »

Witamy JagiS na forum Uśmiech

Jesli problem bedzie sie powtarzal, a aparat masz na gwarancji to oddaj go do serwisu. Zarowno w TZ2 ktorym mam czasem okazje sie pobawic jak i w moim starym FZ5 (ponad 2 lata eksploatacji) dzwigienka zoomu zawsze wraca do pozycji 0 blyskawicznie. Mysle ze w innych modelach tez tak jest.
Zapisane

niegdyś Panasonic Lumix FZ5, teraz PENTAX
JagiS
Nowy użytkownik
*

Pomógł: +0/-0
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #2 : 14 Sierpień 2008, 08:32:59 »

Dziękuję cube007 za przywitanie na forum i dziękuję za odp.
Aparat ma dwa tygnie,ale problem ustąpił i na słowo nie załatwię niczego w serwisie.
A co sądzi-sz (-cie) o robieniu (jako awaryjnym) fotek z jadącego samochodu, po wystawieniu aparatu przez otwarte okno? Czy to może uszkodzić napęd zooma lub obiektyw? Nie myślę tutaj o uszkodzeniu soczewki np. na skutek uderzenia kamienia lub jakiegoś owada. Czy pęd wiatru może zniszczyć obiektyw?
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: