W niedziele moja zona byla na wycieczce, jednodniowej. Pozwolilem jej

aby wziela moja osemke ze soba. Pokazalem co i jak aby w miare te zdjecia powychodzily. Oczywiscie na automacie.
Wrocila wieczorem i okazalo sie, ze zdjec zrobila niemalze 600 (slownie: szescset) na jednej baterii (drugiej jeszcze nie mam). W tym kilka fotek z lampa. I jeszcze jedna kreska zostala. Co prawda 2/3 zdjec jest do wyrzucenia

, ale fakt jest faktem, ze bateria tyle wytrzymala i nadal trzyma.